Majdan w Polsce – czy to możliwe?

19 grudnia 2015

„Dzisiaj bardziej jeszcze aniżeli kiedykolwiek widzimy potrzebę ofiar dla tak wielkiej sprawy, jaką podjęliśmy w sierpniu 1980 roku. Wiemy, że bez ognia stali się nie hartuje. A jakże nam hart wszystkim potrzebny...” Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Podobno większość rewolucji (poczynając od „wielkiej” francuskiej a kończąc na ukraińskim Majdanie) była przygotowywana i przeprowadzona według sprawdzonego i dość skutecznego (nie zawsze) schematu. Na pierwszym etapie, idee, będące jej bazą, krążą są dyskutowane w dość wąskich zamkniętych kręgach (intelektualnych, kulturowych, politycznych oraz specjalnych). Na drugim etapie, idee te zaczyna się wdrażać w powszechną świadomość poprzez mass media. Na trzecim etapie przechodzi się już od słów do konkretnych czynów. Podział ten, oczywiście, trochę sztuczny, tym bardziej w dobie Internetu. Ale prawie wszystkie te rewolucje łączy jeszcze kilka szczegółów. Zazwyczaj są one planowane i finansowane z zagranicy (nie koniecznie przez „wrogie” kraje). Głównymi „rewolucjonistami” zwykle są Żydzi (czy Chazarze), często ukrywający swoją narodowość czy pochodzenie. Zawsze musi być naród czy tłum, niezadowolony z działania (lub niedziałania) władzy (prawdziwe lub upozorowane i podstrojone). O powodzeniu lub niepowodzeniu rewolucji często decyduje postawa armii, policji i urzędników. Często po zwycięstwie rewolucji nowa władza okazuje się o wiele gorszą od odsuniętej, a sytuacja ekonomiczna (a często i każda inna) ludzi tylko się pogarsza. Są, oczywiście, wyjątki, ale generalnie tak to wygląda.

Polska, według tego schematu, wyraźnie znajduje się dziś na samym początku trzeciego etapu (drugi etap również jeszcze trwa, czego wszyscy jesteśmy świadkami). Pozostałe czynniki też są, oprócz jednego – niezadowolonego narodu. Ilość uczestników obydwu niedzielnych marszy (prawdziwa, a nie ta przekazana przez polsko-, niemiecko- i rosyjskojęzyczne media) wyraźnie pokazała, po czyjej stronie jest większość. Zresztą w zupełnej zgodzie z wynikami niedawnych wyborów. Ale bolszewicy w 1917 roku też przegrali wybory do Zgromadzenia Ustawodawczego Rosji, co akurat i sprowokowało ich do rozwiązaniu go jako „zgromadzenia kontrrewolucyjnego”. Okrągłostołwcy mają więc z kogo brać przykład, tym bardziej że są ich ziomkami i spadkobiercami. Pytanie więc brzmi, czyją stronę przyjmą „siłowiki” – narodu i wybranej przez niego władzy, czy tajnych mocodawców. Na szczęście oni mają coś do stracenia , ale nie zawsze ludzie zachowują się rozumnie nawet we własnych interesach.

„Pokojowe” zaś manifestacje w krwawe bójki zamienia się w sposób następujący. Zazwyczaj ani protestujący, ani stróże porządku nie są nastawieni do bojowego użycia przeciwko sobie broni palnej (bo to tak naprawdę nie jest wygodne ani jednym, ani drugim). Dlatego są wykorzystywani snajperzy, którzy rozmieszczają się na dachach i w innych dogodnych miejscach i w odpowiednim momencie zaczynają strzelać w obie strony. Każda więc z nagle zaatakowanych stron naturalnie podejrzewa swego bezpośredniego przeciwnika i zaczyna już strzelać sama. Pytanie więc skąd się biorą snajperzy. Zwykle to tajemnica objęta mrokiem. Jak na Majdanie. Ale wiem trochę o „moskiewskich” snajperach z roku 1993. Byli to izraelscy oficerowie służb specjalnych, którzy pojedynczo przyjechali do Moskwy po cywilnemu z wizami turystycznymi. Na miejscu (w kancelarii Borysa Jelcyna) otrzymali broń i amunicję. Później broń zwrócili, ale amunicji już nie, i także pojedynczo wrócili do Ziemi Obiecanej. Dlatego więc, jeśli służby bezpieczeństwa naprawdę chcą pilnować bezpieczeństwa, muszą w pierwszej kolejności pilnować dachów i innych „dogodnych” dla potencjalnych snajperów miejsc przed i w trakcie planowanych manifestacji. Problem w tym, że służby bezpieczeństwa zazwyczaj otrzymują odpowiedni rozkaz, żeby nie „widzieć” i nie przeszkadzać, a po fakcie – szukać tak, żeby nigdy nie znaleźć.

A co mówią o tym proroctwa? W Orędziach Żywego Płomienia od dawna przepowiada się o krwawych zamieszkach, tylko jakoś nie chciało się w to wierzyć: niby przez kogo i po co miałyby one być organizowane? Teraz już wiadomo. Na pocieszenie można powiedzieć, że sporo z jego przepowiedni jest warunkowych (jak proroka Jonasza). To znaczy że dość wielu ludzi temu wierzy, w tej intencji się modli, pości, i zagrożenie mija. Co prawda, to kosztuje go utratę niektórych swoich zwolenników, ale coś za coś. Tak, na przykład, udało się uniknąć agresji Rosji na Polskę w roku 1996, zaś całkiem niedawno – planowanej przez islamistów rzezi uczestników ostatniego synodu w Watykanie. U wielu, kto mu uwierzył i się modlił wtedy za synod, wzmocniło to wiarę, że jednak modlitwa naprawdę ma wielką moc (Różaniec, np., wg Orędzi z Medziugorje, może powstrzymać nawet wojny). Tak więc „Nie ustawajmy w dalszej modlitwie za nasz naród! Bóg wysłuchał naszego wołania i dał nam wspaniały rząd i prezydenta, dlatego gdy nasilają się ataki przeciwników Boga i Ojczyzny potrzeba intensyfikacji modlitw, szczególnie modlitwy różańcowej, są modlitwy krucjaty za Ojczyznę, po prostu wołajmy do Boga. On nas nie zostawi na pastwę nieprzyjaciół, co zaczął to i zgodnie ze Swoją wolą dokończy.” (źródło)

Ale modlić się za ratowanie Polski muszą zwykli obywatele i Kościół. Władza, natomiast, musi przede wszystkim aktywnie działać. Każdy Poseł (oprócz spisanej na straty PO), hierarcha oraz Prezydent został osobiście powiadomiony, co trzeba robić, żeby ratować Polskę. Przy okazji się okazało, że niektórzy z narodowych i Bożych wybrańców boją się udostępniać swój adres e-mail (lub podają nieprawdziwy), ale w dobie nowoczesnych technologii na wszystko są sposoby, więc nikt nie został pominięty. Problem w tym, że na razie daleko nie każdy z nich zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji, i że nie da się bezkarnie tego zignorować. Ale wkrótce ma się to kardynalnie zmienić. Pierwsze dla nich ostrzeżenie od Boga już było (i przynajmniej niektórzy posłowie właśnie tak to odebrali). A to – dopiero skromny początek.

Na razie zaś składa się takie wrażenie, że rządzące niejako „grają na zwłokę”, zaś po cichu kontynuują, przynajmniej w niektórych, ale bardzo istotnych sprawach, starą peowską politykę (np. w sprawie obrony życia czy rozbrojenia Polaków w obliczu islamskiego zagrożenia, a dziś, w trakcie trwającego szczytu UE polski rząd zgodził się na powołanie Europejskiej Straży Granicznej, która mogłaby ingerować na zewnętrznych granicach UE, nawet wbrew woli danego państwa). Dobrze, że wszędzie gdzie można, na potęgę wymieniają ludzi na swoich, także w TK. Chociaż ten ostatni - współczesny odpowiednik zasady Liberum veto, która w swoim czasie ledwo nie zgubiła Polski, trzeba po prostu zlikwidować. Zgodność zaś ustaw z Konstytucją muszą pilnować sami posłowie, wśród których przecież pełno prawników, także opozycyjnych. A gdyby oni coś przegapili, to jest jeszcze Senat i Prezydent z własnymi prawnikami.

Co gorsze, o tym, że krew jednak się poleje, niedawno faktycznie zdecydowali sami narodowi wybrańcy, w dwudniowej sejmowej dyskusji pozostawiając prawo na zabicie niewinnych nienarodzonych dzieci. Tym samym między innymi pokazali, czego warta ich „katolickość” – zależy im tylko i wyłącznie na katolickich wyborcach, zaś naukę Kościoła mają oni gdzieś. Zupełnie jak ich rosyjscy koledzy (od których oni tak się usiłują odkreślić), z tą różnicą, że ostatnim zależy na poparciu prawosławnych. Argumenty zaś przeciwników obrony każdego poczętego dziecka da się obalić. Niechciane dzieci po czynach zabronionych można oddawać do adopcji, bo chętnych nie brakuje. Odnośnie dzieci „nieodwracalnie upośledzonych” dowiedziałem się niedawno okropnej rzeczy. Otóż niektórzy lekarze robią niektórym kobietom w ciąży specjalny zastrzyk, który prawie zabija poczęte dziecko i tak go uszkadza, że faktycznie byłoby ono kaleką na całe życie, gdyby się urodziło. Po odpowiednich badaniach, stwierdzających ten fakt, „proponuje” on to dziecko „usunąć”. Tak więc istniejące prawo sprzyja tym zbrodniarzom w białych rękawiczkach. Nawet kiedy ciąża (realnie czy na niby) stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej – od kiedy to nasza kultura usprawiedliwia zabicie jednego człowieka, żeby ratować drugiego? W ogóle o życiu i śmierci kogokolwiek ma prawo decydować tylko i wyłącznie Pan Bóg. Wszyscy pozostali, którzy zabierają Mu tę wyłączną Jego prerogatywę, ciężko grzeszą i narażają własne życie.

Zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że tu w grę wchodzą gigantyczne pieniądze (a więc i lobbing – w zasadzie ta sama korupcja, z którą to nowa władza deklaruje bezwzględnie walczyć). Ale uważam, że chodzi daleko nie o same pieniądze. W przeciwnym razie cwaniaki już dawno by zorganizowali dochodowy interes „pomocy” w adopcji takich dzieci do USA, gdzie za białe dziecko płacą 100 tys. $, żeby nie stać po niego w kolejce kilkanaście lat (czarnego można adoptować od zaraz i za darmo). Otóż zastanawia sposób, w jaki zabija się te dzieci. W naszych „humanistycznych” i wysokotechnologicznych czasach, kiedy nawet przestępców i zwierzęta stara się zabijać w sposób bezbolesny, dzieci te poddają prawdziwym torturom. Odrywają od nich powoli kawałki (rączki, nóżki, co się da), zaś śmierć następuje dopiero kiedy mu miażdżą i odrywają główkę. Lekarze i „naukowcy” twierdzą przy tym, że dziecko „nie czuje bólu” (no bo nie krzyczy). O tym, jakie ono tak naprawdę przeżywa męki, dowiadują się oni na własnej skórzę dopiero w piekle (dokąd przeważnie trafiają po własnej śmierci) lub czyśćcu (o ile zdążą się nawrócić i pożałować swoich czynów). Ale bestialski ten sposób (powolna i bolesna śmierć ofiary z zamkniętymi ustami, żeby nie mogła krzyczeć) do złudzenia przypomina morderstwa rytualne dzieci, na których w ubiegłych wiekach nie raz przyłapywano szczególnie „pobożnych” przedstawicieli „narodu wybranego”. Czy to przypadek, że z rozpowszechnieniem aborcji o takich wypadkach więcej nie słychać? Chociaż do końca nie wiadomo, gdzie trafiają wszystkie zaginione dzieci (o tym, do jakich dochodowych „branży” trafia większość z nich, dobrze wiadomo, tylko że policja na całym świecie „nie może dać sobie z tym rady”). Dlatego wcale bym się nie zdziwił, gdyby badania genetyczne, przeprowadzone na tych wszystkich, którzy wspierają ten nowoczesny „kult Molocha” (ustawodawcy, dziennikarze, „społeczniczki”, lekarze) wykazali ich pochodzenie właśnie z tego narodu. Ta ich wiekuista i nienasycona żądza krwi jednak niedługo zostanie wreszcie zaspokojona raz na zawsze: do syta upiją się własną.

Można byłoby, oczywiście, uniknąć Majdanu (albo przynajmniej znacznie zniwelować jego skalę i skutki), gdyby jak najszybciej Intronizować Jezusa Chrystusa na Króla Polski. Niestety, rządzący i hierarchowie, na których to leży ten obowiązek, do tej pory nie mogą wziąć sobie do głowy, na ile jest to ważne. Ale diabeł przez swoje sługi już przygotował chytry i podstępny plan na tę ewentualność. Najpierw prowokuje się zamieszki, których rząd „nie daje rady” opanować. Wtedy sytuację opanowuje wojsko i przejmuje władze. Ale ponieważ z reguły wojskowi nigdzie na świecie dobrze rządzić nie umieją (bo nie są od tego fachowcami), to muszą przekazać władzę w czyjeś ręce. I tu oni zgadzają się uznać Chrystusa za Króla Polski, ale ponieważ, rzecz jasna, bezpośrednio On rządzić przecież nie będzie, realną władzę przekazują niejakiemu „Regentowi” - Maciejowi Modzelewskiemu. Ten zaś ostatni powołuje własny „rząd” (jakichś „nowoczesnych”, za plecami których będą stali ci same okrągłostołowcy).

Główną (a może i jedyną) chyba zaletą tego nikomu nie znanego „Regenta” jest ta, że jest on „małżonkiem” niejakiej Ilony Różalskiej – która wydaje siebie za przepowiedzianą przez św. Faustynę Kowalską „iskrę”, która, wg pani Ilony, ma podpalić świat i spalić w pożarze atomowym Londyn oraz USA. I właśnie te jej „proroctwa” są bardzo niewiarygodne, ponieważ kardynalnie nie zgadzają się z innymi (wiarygodnymi) na ten temat. Odnośnie samej „iskry” można powiedzieć co następujące. Ci, którzy uważają, że „iskrą” tą była sama św. s. Faustyna, mają rację. Mają rację i ci, którzy uważają za tę „iskrę” św. Jana Pawła II. Ale również mają rację ci, którzy sądzą, że ta „iskra” dopiero jeszcze ma wyjść z Polski w niedalekiej przyszłości. Natomiast, z pewnością można powiedzieć, że nie jest nią Pani Ilona Różalska ani jej „małżonek” (ciekawe, czemu to małżeństwo nie ma wspólnego nazwiska, chociażby podwójnego?)

Odnośnie „regenstwa”. Według starodawnych tradycji, praw i zwyczajów (także według Konstytucji 3 maja) regent tymczasowo „sprawuje władzę w imieniu monarchy, gdy ten nie może wykonywać swoich obowiązków, np. z powodu małoletności, nieobecności w kraju lub poważnej choroby.” Nie jest i nigdy nie będzie to instytucją stałą. Tym bardziej, że Jezus Chrystus ani małoletnim, ani chorym obecnie nie jest i już nigdy nie będzie. A że bezpośrednio rządzić też nie będzie, no z tym na razie dadzą sobie radę obecny Prezydent oraz Rząd (o ile będą się kierować w swoich działaniach Jego Nauczaniem, a nie „kompromisami” starych peowców a nowych pisowców czy razowców). Później zaś (dopiero w Nowej Erze a przynajmniej po Wielkim Ostrzeżeniu) Polską będzie rządzić Król – Boży pomazaniec. Ale to też nie będzie tak, że weźmie się on znikąd oraz bez żadnych zasług. Jak kiedyś Dawid, chociaż i był wybrany przez Pana i został namaszczony przez proroka Samuela, musiał jednak jeszcze na to zasłużyć (zwycięstwem nad Goliatem oraz walkami z Filistynami). W tamtych czasach bowiem trzeba było być bohaterem wojennym. Ale teraz też trzeba być bohaterem, nie koniecznie wojennym, ale na innych frontach walczyć za Ojczyznę. Siedzieć gdzieś cicho i czekać – to dla przyszłego władcy zdecydowanie za mało, nawet jeśli się modli, bo to jest wymagane od wszystkich, a nie tylko od „wybranych”.

Plan ten podstępny, miejmy nadzieję, im się nie powiedzie. Nasz Król – Jezus Chrystus, nie da tak podło manipulować swoją władzą. Dlatego już ten misterny plan został zdemaskowany, a po drugie powiemy mu zdecydowane NIE. Jeśli zaś policja i wojsko będą musiały „robić porządki”, to niech bronią narodu i demokratycznie wybranych przez niego władz (Prezydenta i Rządu) od współczesnych „magnatów” („banksterów”) i wynajętych przez nich za pieniądze różnych Sorosów KODowanych. Rząd zaś akurat w tym wypadku śmiało może wziąć przykład z Rosji i zabronić działalność takich zagranicznych „dobrodziejów”. À propos, co kryje się pod atrakcyjną nazwą „nowoczesna Polska”? Jaką „nowoczesność” chce nam zaproponować ten „nowy lider opinii publicznej” i „genialny ekonomista”, który namawiał naiwnych Polaków brać kredyty w walucie, w której nie zarabiają, podczas gdy sam po cichu przewalutował własne kredyty? Otóż Polska, według ich chorych wizji, ma być tak samo „nowoczesna”, jak Szwecja (jeden mały przykład: wykrywalność gwałtów wynosi w „nowoczesnej” Szwecji aż 20%, podczas gdy w „zacofanej” Polsce – tylko 78,2%, bo „za mało” tu „niewykrywalnych uchodźców”.)

Kogo zaś będą dręczyć krnąbrne nastolatki – czy tylko swoich rówieśników w gimnazjach, czy także małolatów w podstawówkach – to już sprawa naprawdę drugorzędna (wśród obecnych posłów jest sporo nauczycieli, niech oni potwierdzą). Brakuje tylko sejmowej dyskusji o szkolnych mundurkach, ale nie ma komu jej rozpocząć: Roman Giertych, skutecznie wypełniwszy zlecone mu zadanie (pozbawić o. Tadeusza Rydzyka własnej partii politycznej i zmusiwszy go tym samym do poparcia PiSu), odszedł na zasłużony margines polityczny. Co prawda próbuje jeszcze skakać z KODem (Komitetem Obrony Darmozjadów, jak go określili w Internecie), ale to wygląda raczej na polityczną agonię, niż odrodzenie.

Podsumowując: ustawodawcy i reszta decydentów muszą wiedzieć, że jeśli oni, mając pełną możliwość, nie chcą jednak bronić Polaków, a zwłaszcza życia nienarodzonych dzieci, nie mogą liczyć, że sami oraz ich bliscy będą bronieni. Zbliża się bowiem wielkie oczyszczenie świata (już powoli trwa), zaś Polska, wg proroctw, będzie oczyszczona jako pierwsza, ponieważ musi potem odegrać rolę przykładu i lidera dla reszty ocalałego świata. Spokojnego i dość bezpiecznego czasu na zastanowienie się i wyboru dla Polski pozostało niewiele – do wiosny 2016 na pewno, ale dalej może ją spotkać jakiś groźny i poważny wstrząs. Co dokładnie – nie wiadomo. Na pewno nie wojna (no chyba że domowa, bo wróg, wg przepowiedni, w najbliższym czasie nie przekroczy jej granic.) W ogóle decydenci, poczynając od „okrągłostołowców” a kończąc na formalnie rządzących, „antysystemowcach” i „nowoczesnych” muszą wreszcie zrozumieć, że czasy się bezpowrotnie zmieniają, nikt i nic nie powstrzyma historii i Bożych Planów, więc lepiej niech się przeorientują, póki nie jest za późno i nie zostali oni zmieceni na margines lub nawet dalej. Czego i życzę z serca im i pozostałym, „zwykłym” ludziom w nadchodzącym niebawem Nowym 2016 Roku.

Michał Sybirak

Komentarze

SŁOWO BOŻE NA DZIŚ

av
o. Roman

1. czytanie (Rdz 3, 9-24)

Potomek Ewy zwycięży zło

Czytanie z Księgo Rodzaju

Pan Bóg zawołał Adama i zapytał go: « Gdzie jesteś?»

On odpowiedział: « Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się ».

Rzekł Bóg: «Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść? »

Mężczyzna odpowiedział: « Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem ».

Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty:« Dlaczego to uczyniłaś? »

Niewiasta odpowiedziała: «Wąż mnie zwiódł i zjadłam».

Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: « Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych; na brzuchu będziesz się czołgał i proch

...

1. czytanie (Rdz 3, 9-24)

Potomek Ewy zwycięży zło

Czytanie z Księgo Rodzaju

Pan Bóg zawołał Adama i zapytał go: « Gdzie jesteś?»

On odpowiedział: « Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się ».

Rzekł Bóg: «Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść? »

Mężczyzna odpowiedział: « Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem ».

Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty:« Dlaczego to uczyniłaś? »

Niewiasta odpowiedziała: «Wąż mnie zwiódł i zjadłam».

Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: « Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych; na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę ».

Do niewiasty powiedział: « Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą».

Do mężczyzny zaś Bóg rzekł: « Ponieważ posłuchałeś swej żony i zjadłeś z drzewa, co do którego dałem ci rozkaz w słowach : "Nie będziesz z niego jeść", przeklęta niech będzie ziemia z twego powodu: w trudzie będziesz zdobywał od niej pożywienie dla siebie po wszystkie dni twego życia. Cierń i oset będzie ci ona rodziła, a przecież pokarmem twym są płody roli. W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz. »

Mężczyzna dał swej żonie imię Ewa, bo ona stała się matką wszystkich żyjących.

Pan Bóg sporządził dla mężczyzny i dla jego żony odzienie ze skór i przyodział ich. Po czym Pan Bóg rzekł: « Oto człowiek stał się taki jak My: zna dobro i zło; niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki».

Dlatego Pan Bóg wydalił go z ogrodu Eden, aby uprawiał tę ziemię, z której został wzięty. Wygnawszy zaś człowieka, Bóg postawił przed ogrodem Eden cherubów i połyskujące ostrze miecza, aby strzec drogi do drzewa życia.

Psalm (Ps 90, 2 i 4. 5-6. 12-13 (R.: por. 1))

Panie, Ty zawsze byłeś nam ucieczką

Zanim się narodziły góry,
nim powstał świat i ziemia,
od wieku po wiek Ty jesteś Bogiem.
Bo tysiąc lat w Twoich oczach
jest jak wczorajszy dzień, który minął,
albo straż nocna.

Panie, Ty zawsze byłeś nam ucieczką

Porywasz ich, stają się niby sen poranny,
jak trawa, która rośnie:
rankiem zielona i kwitnąca,
wieczorem więdnie i usycha.

Panie, Ty zawsze byłeś nam ucieczką

Naucz nas liczyć dni nasze,
byśmy zdobyli mądrość serca.
Powróć, o Panie, jak długo będziesz zwlekał?
Bądź litościwy dla sług Twoich!

Panie, Ty zawsze byłeś nam ucieczką

Aklamacja (Mt 4, 4b)

Chwała Tobie, Słowo Boże

Nie samym chlebem żyje człowiek,
lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia (Mk 8, 1-10)

Drugie rozmnożenie chleba

Słowa Ewangelii według świętego Marka

Gdy znowu wielki tłum był z Jezusem i nie mieli co jeść, przywołał do siebie uczniów i rzekł im: „Żal mi tego tłumu, bo już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. A jeśli ich puszczę zgłodniałych do domu, zasłabną w drodze; bo niektórzy z nich przyszli z daleka”.

Odpowiedzieli uczniowie: „Skąd tu na pustkowiu będzie mógł ktoś nakarmić ich chlebem?”

Zapytał ich: „Ile macie chlebów?”

Odpowiedzieli: „Siedem”.

I polecił ludowi usiąść na ziemi. A wziąwszy te siedem chlebów, odmówił dziękczynienie, połamał i dawał uczniom, aby je rozdzielali. I rozdali tłumowi. Mieli też kilka rybek. I nad tymi odmówił błogosławieństwo i polecił je rozdać.

Jedli do sytości, a pozostałych ułomków zebrali siedem koszów. Było zaś około czterech tysięcy ludzi. Potem ich odprawił.

Zaraz też wsiadł z uczniami do łodzi i przybył w okolice Dalmanuty.

Historia nawrócenia nadzwyczajnego szafarza

av

Otrzymałem to ciekawe i budujące „Świadectwo” w  mailu z poleceniem podzielenia się nim z innymi, o ile uznam to za stosowne. Postanowiłem więc opublikować go na swojej stronie  oraz udostępnić na profilach społecznościowych.  Oryginalny otrzymany plik pdf podaję w załączniku. Zachęcam do przeczytania oraz przekazania go dalej – zwłaszcza do tzw. „świeckich szafarzy”.

 

Historia nawrócenia nadzwyczajnego szafarza

 

Przedstawię się

W chwili obecnej mam 48 lat, mam żonę , 2 córki i zięcia.

2 lutego br., w kościele, w obecności księdza, oddałem się niewolę Najświętszej Maryi Panny.

Pochodzę z praktykującej rodziny katolickiej i z tego powodu zawsze byłem blisko Kościoła.

Od 1 komunii św. aż do ślubu byłem ministrantem, należałem do Oazy. W wieku 36 lat ks. Proboszcz zaproponował,

...

Otrzymałem to ciekawe i budujące „Świadectwo” w  mailu z poleceniem podzielenia się nim z innymi, o ile uznam to za stosowne. Postanowiłem więc opublikować go na swojej stronie  oraz udostępnić na profilach społecznościowych.  Oryginalny otrzymany plik pdf podaję w załączniku. Zachęcam do przeczytania oraz przekazania go dalej – zwłaszcza do tzw. „świeckich szafarzy”.

 

Historia nawrócenia nadzwyczajnego szafarza

 

Przedstawię się

W chwili obecnej mam 48 lat, mam żonę , 2 córki i zięcia.

2 lutego br., w kościele, w obecności księdza, oddałem się niewolę Najświętszej Maryi Panny.

Pochodzę z praktykującej rodziny katolickiej i z tego powodu zawsze byłem blisko Kościoła.

Od 1 komunii św. aż do ślubu byłem ministrantem, należałem do Oazy. W wieku 36 lat ks. Proboszcz zaproponował, żebym został tzw. nadzwyczajnym szafarzem komunii św. Zgodziłem się, bo mogłem znów być blisko ołtarza i już zdążyłem sobie przyswoić obecność świeckich szafarzy przy ołtarzu. Jedynym głosem sprzeciwu była moja żona - kobietę dzielną któż znajdzie? (Prz 31.10). Małżonka często mówiła, że „mąż i żona powinni być w kościele razem!”. Ponieważ każdy z członków naszej rodziny był na innej Mszy św. w niedzielę (starsza córka należała do scholi, młodsza chodziła z małżonką na stałą godzinę, ja miałem wyznaczoną służbę), pewnego razu młodsza córka ze smutkiem zapytała żonę: „jak dorosnę i pójdę na scholę, to z kim Ty będziesz chodziła na Mszę w niedzielę?”

 

Zgubione talenty

Jakiś czas temu zrozumiałem przypowieść Pana Jezusa o talentach. Zrozumiałem, że te talenty, to między innymi wychowanie, które dostałem od rodziców. W wieku młodzieńczym zacząłem gubić te taleny: coraz rzadziej bywałem na Mszy św. w tygodniu, zaniedbywałem modlitwę, pod koniec studiów wpadłem w nałóg palenia papierosów…

Kiedyś nie mogłem sobie wyobrazić, że można kłaść się do łóżka bez modlitwy. Z czasem zatraciłem potrzebę modlenia się rano i wieczorem. Przypominałem sobie o modlitwie, gdy byłem w potrzebie, a i to było najczęściej w biegu.

Mniej więcej w takim stanie rozpocząłem posługę tzw. nadzwyczajnego szafarza komunii św.

 

„Wsłuchuję się w tętno ich serca, kiedy uderzy dla mnie …..” (Dz 1728)

Mijały lata, a ja żyłem byle jak.

I ponad 5 lat temu Dobry Bóg zaczął upominać się o mnie.

Moją rodzinę nawiedziła banalna choroba, którą normalnie leczy się w 3 dni. Nie daliśmy jej rady przez 1,5 miesiąca. W nocy z 7/8 grudnia, zrezygnowani z żoną, postanowiliśmy wstąpić do Róż Różańcowych, jak tylko choroba ustąpi. Jakie było nasze zdziwienie, gdy rano okazało się, że wszyscy jesteśmy zdrowi!

Rozpocząłem regularnie odmawiać jedną tajemnicę różańca dziennie. Z czasem, w drodze do pracy, wyłączałem radio i wsłuchiwałem się w kazania ks. Piotr Pawlukiewicza. W jednym z kazań ksiądz powiedział, że jak nie wiesz co robić, by zbliżyć się do Boga, zacznij się więcej modlić. I tak też postanowiłem zrobić. Oprócz tajemnicy z Róż Różańcowych dodawałem kolejną, w innej intecji: a to za zmarłych, a to za kapłanów, a to za rodzinę. Z czasem nauczyłem się Koronki do Bożego Miłosierdzia, modlitwy do św. Michała Archanioła.

 

Anioł Stróż – mój najlepszy przyjaciel

Pamiętam jak pewnego jesiennego dnia, w drodze do pracy, wzrok mój zatrzymał się na jednym z kościołów. Pomyślałem wtedy: tam jest Pan Jezus! Panie Jezu, jak dobrze, że jesteś!

Kilka dni później przeglądałem internet i natrafiłem na dziwną modlitwę, którą trzeba odmawiać przez cały rok, a której odmawianie przyczyni się do uczczenia 5480 ran Pana Jezusa. To była „Tajemnica Szczęścia”, za której odmówienie Pan Jezus obiecuję darowanie 21 łask. Postanowiłem ją od razu włączyć do codziennych modlitw. Odmawianie rozpocząłem 2 października – dzień jak co dzień - pomyślałem. Dopiero po jakimś czasie dotarło do mnie, że jest to dzień poświęcony Aniołowi Stróżowi!

W miarę upływu czasu poczułem potrzebę zaopatrzenia się w sakramentalia. Najpierw kupiłem łańcuszek z krzyżem, później różaniec na palec, różaniec do 7 boleści, różaniec drogi krzyżowej, przyjąłem u Karmelitów Szkaplerz.

W tym samym czasie, przeczytałem na jakimś blogu, o nadzwyczajnym szafarzu komunii św. Z Tarnowa, który po przeczytaniu książki pt. „Ostrzeżenie z zaświatów” zrezygnował z pełnienia posługi. Zdziwiony, że mogło komuś przyjść do głowy, aby porzucić „taką” funkcję, odszukałem tę pozycję i jednym tchem ją przeczytałem. Po tej lekturze, zostały mi w pamięci 3 zagadnienia:

- Nasz wróg nie lubi jak pozostawia się w kościele obrazki z modlitwami,

- Nasz wróg uwielbia jak Przenajświętsze Ciało dotykają świeccy

- „Econe zwycięży”.

Tego ostatniego nie rozumiałem wcale.

 

„Ty tchórzu!”

Modliłem się już regularnie, pogłębiałem swoją wiedzę religijną, słuchałem kazań zamieszczonych w internecie, w tygodniu odczuwałem potrzebę uczestniczenia w Eucharystii.

Gdzieś przeczytałem, że należy przyjmować Pana Jezusa na kolanach. Jako nadzwyczajny szafarz, zawsze tak przyjmowałem. Jednak będąc w delegacji (taką mam pracę) uczestniczyłem we Mszy św. z wiernymi na kościele. Od czasu, kiedy zrozumiałem, że Boga trzeba przyjmować na kolanach, postanowiłem tak robić. Ale zawsze była to wewnętrzna walka, typu: „wszyscy przyjmują na stojąco”, „będę wstrzymywał ruch”, „inni pomyślą że się wywyższam”, „ksiądz pomyśli, że…”, itp. Ilekroć chciałem przystąpić do komunii, zawsze, zawsze miałem te same dylematy. I tak, raz ukląkłem, raz się poddałem. Aż do pewnej Mszy św. Było to jakieś 2 lata temu. Pojechałem przed pracą na mszę św. do mojej ulubionej Bazyliki. Nadeszła chwila przyjęcia Pana Jezusa, a ja znów mam swoje dylematy! Patrzyłem tylko, żeby ktoś też ukląkł, to mi doda odwagi… Nikt tego nie zrobił. Postanowiłem, że przyjmę na stojąco. Podchodząc do kapłana, przyklękałem, i w momencie gdy kolano zbliżało się do podłogi, gdzieś na wysokości 15 cm., gdzieś z ze środka, z okolic mostka klatki piersiowej, usłyszałem: „TY TCHÓRZU!”.

Kolano, które się ugięło zostało na podłodze i zaraz dołączyło drugie. Od tego momentu już nie mam dylematu: co „inni” powiedzą. PAN MÓJ i BÓG MÓJ!!!

 

Rezygnuję

Im dłużej się modliłem, tym większą odczuwałem potrzebę Boga. Jeździłem do Łagiewnik, Częstochowy, Czatachowy, na nabożeństwa uzdrowieniowe, katechezy.. Przeczytałem całe Pismo Św.

Pewnego razu dotarłem do dokumentu, który się zwie: „Mistrzowski plan zniszczenia Kościoła Katolickiego”. Jeżeli komuś zależy na naszym Kościele, to uważam, że plany wroga trzeba znać – wiadomo jak się bronić! W punkcie 30 przeczytałem:

„Pozwolić osobom świeckim na rozdawanie Komunii św. Argumentować, iż mamy teraz czas świeckich. Zacząć podawać Komunię Św. na rękę i na stojąco lub siedząco jak protestanci, zamiast na klęcząco; mówiąc, iż w ten sposób czynił sam Chrystus. Zgromadzić opłatki dla mszy szatańskich. Następnie zamienić indywidualne przyjmowanie Hostii, stawiając naczynie z opłatkami, które będą zbierane podczas opuszczania Kościoła. Mówić, że będą one przynosić dary Boga w życiu codziennym. Zainstalować maszyny automatyczne do wydawania Komunii, nazywając je tabernakulum.”

Zmroziło mnie.

Wpisałem w Google „nadzwyczajny szafarz”, a tam: jaaak nieee ryyyknie: „Zbrodniarze!!! Janosiki!!!", aż mnie odrzuciło od monitora! ŁaŁ! O co chodzi?!

Teraz tak sobie myślę: jakby tak Eliasz, albo Jan Chrzciciel przyszedł, to jakby chciał kogoś upomnieć, wstrząsnąć, to jakby to zrobił?

I dalej ksiądz kontynuował: „jak śmiesz, brudnymi, niekonsekrowanymi łapami dotykać Najświętsze Ciało Pana Jezusa!”

Potem znalazłem współczesne orędzia Boga Ojca – ja wiem, że większość księży myśli, że ostatni prorok to był Jeremiasz (wybacz Jeremiaszu). Współczesne orędzia, mówią, jak zbliżyć się do Boga… I w jednym z nich był głos Boga Ojca: „żądam likwidacji funkcji nadzwyczajnego szafarza komunii św”.

W takiej atmosferze dorastałem do tego żeby zrezygnować z tej funkcji. Długo rozmawiałem z księdzem proboszczem – zawsze przytaczał argumenty na to, że nie mam racji. Postanowiłem: pójdę do spowiedzi, i powiem, że rezygnuję! Przecież tam po drugiej stronie jest Pan Jezus w osobie kapłana. Trafiłem na opór. Ksiądz zmył mi głowę tak, że ze Mszy św., która była po spowiedzi, nic nie było – nie mogłem myśleć o niczym innym jak o „zmytej głowie”. Skoro ksiądz, który reprezentuje Pana Jezusa, powiedział, że nie mam racji i mam nie rezygnować z drogi, którą raz obrałem. Wróciłem do posługi, ale po kilku tygodniach, postanowiłam, że nie będę się nikogo pytał i rezygnuję. Nie będę posłuszny w tej kwestii.

 

„Econe zwycięży”

3 dni później, jak zrezygnowałem i ostatni raz dotykałem Pana Jezusa, dotarłem i uczestniczyłem pierwszy raz w życiu we Mszy św. Wszechczasów, inaczej we Mszy św. Trydenckiej.

Od razu pokochałem tą Mszę! Nic nie rozumiałem z niej, ale to było to, co mi podświadomie brakowało w Kościele. Uniżenie siebie i wywyższenie Boga Ojca.

Jeden z uczestników, podszedł do mnie i powiedział: zobaczysz jakie teraz łaski otrzymasz!

Po 3 miesiącach, rozmawiałem z księdzem, odprawiającym tą Mszę św. i zdradziłem, że byłem nadzwyczajnym szafarzem, i że spowiadałem się z tego, ale zostałem wyrzucony z konfesjonału. Ksiądz na to: „to przyjdź do mnie”. ŁaŁ. Dzięki Panie Boże!

Wyspowiadałem się!! Dostałem rozgrzeszenie i pokutę! CHWAŁA PANU!

Byłem wdzięczny, za ten dar, ale przez tydzień zadawałem sobie w myślach pytanie: Jak mam zadośćuczynić? Jak mam to zrobić? Nie wiem! Jak mam zadośćuczynić?..

Po tygodniu podchodzi do mnie pewien pan i zadaje pytanie: Czy chce pan odpokutować za 9 lat posługi tzw. Nadzwyczajnego szafarza??

- #%?!$%#???!! - zaniemówiłem..

- Mam w rodzinie krewnego, który jest jeszcze dzieckiem, a który widzi się na co dzień z Bogiem Ojcem. I Bóg Ojciec prosił zapytać, czy chce pan odpokutować. Jeżeli tak, to tu jest pierwszy zestaw modlitw, które musi pan odmówić w ciągu następnych 3 miesięcy.

Drogi czytelniku, pozwól, że zadam Ci pytanie: co Ty byś zrobił w tej sytuacji?

Przecież to jest nieracjonalne…..

No ale przecież myślałem o tym, żeby zadośćuczynić!

Zgodziłem się! Zostałem poinformowany, że pokuta ta będzie składać się z 3 części. Każdą następną dostanę, jak wykonam wcześniejszą część. Gdy wytrwam, otrzymam na koniec orędzie od Boga Ojca.

Trudno to nazwać pokutą. Bóg Ojciec uczył po prostu, jak spędzać czas w Jego obecności. Pokutą były modlitwy, które nie wzbudziły sprzeciwu kapłana. Po konsultacji z księdzem, dostałem pozwolenie na odmawianie modlitw, jeżeli tylko nie będą one kolidowały z obowiązkami stanu. Zadośćuczynienie trwało około 1,5 roku i w środkowej fazie, średnio 2,5 godziny dziennie - dziesięcina z doby. Oprócz Eucharystii, różańca, Drogi krzyżowej, Bóg Ojciec lubuje się (jeżeli tak mogę powiedzieć) w litaniach…

Zanim zacytuję fragment z orędzia skierowanego do mnie przez Boga Ojca, jeszcze uzupełnię 3 kwestie:

  1. Przypadkowo, tydzień temu znalazłem na glorii.tv prelekcję ks. S.Kostrzewy: „Prawdziwa historia o dziewczynce, która rozmawiała z Jezusem.” W chwili obecnej jest w Polsce około 100 dzieci, którym mają kontakt z osobami Boskimi.
  2. Przez ostatnie 2 lata bardzo walczyłem z papierosami. Pomimo, że znacznie ograniczyłem spożycie do 1/4 , nadal zły trzymał mnie na smyczy. Pan Bóg mnie upominał w nieustannych wyrzutach sumienia, albo wysyłając posłańców w postaci kolegów. Raz przypadkowo włączyłem radio eM, a tam akurat słowa z Ewangelii: „Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu!”. Miałem wrażenie, że świat się cały zawalił.
  3. Bardzo pokochałem mszę Trydencką. Uczestnicząc w niej, niejednokrotnie myślę, że tak musi być w niebie. Jednak spowiednik pouczył mnie: Jeżeli twoja żona uczęszcza na nową Mszę św., to masz chodzić z nią! Bo razem tworzycie nierozerwalną całość i macie chodzić na Mszę św. razem! Tu będę posłuszny. Na Mszę Wszechczasów chodzę tylko w tygodniu, lub gdy dostanę pozwolenie od mojej 2 połowy.

 

Bóg Ociec

W ostatnie święta Bożego Narodzenia, dostałem orędzie skierowane przez Boga Ojca.

Data przesłania to 16.12.2018 r.

„Mój ukochany synu. Witam cię. Upadłeś lecz Ja cię podniosłem, zgubiłeś się lecz Ja cię odnalazłem. (..) Synu nie czyń tego więcej. Nie jesteś w stanie poczuć boleść jaką Ja twój Bóg doznałem. Karę na ziemi odbyłeś lecz będziesz cierpiał jeszcze w czyśćcu. Mój ukochany synu trzymaj się wyznaczonej ścieżki. (…) Nie Jestem po to by cię krzywdzić lecz po to by naprawić cię i szlifować twoją wiarę. Dziękuje za twoją modlitwę, którą Ja tobie dałem mówić. Bądź wierny Memu sercu, ponieważ to podoba się wszystkim świętym, którzy radują się wiekuistym szczęściem. Synu, Kocham cię, więc ty odwzajemniając Moją miłość, módl się gorąco. (…) Bierz przykład z Maryi. Błogosławieństwo dla ciebie i twojej rodziny. W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Proszę czuwaj nad czystością stanu swej duszy, ponieważ Będę tego pilnował. Amen”

 

Podziękowania

Dziękuję Bogu Ojcu w Trójcy Jedynemu, Matce Boskiej, Aniołowi Stróżowi i wszystkim świętym, i ludziom, którzy chcieli stać się narzędziami w rękach Stwórcy aby mnie wyrwać z przepaści.

Bogu niech będą dzięki!

 

Słowo do moich braci: nadzwyczajnych szafarzy

Z całą pewnością nie przekonam Ciebie, że to co robisz to krzywdzi naszego Pana. Ale pewnie możesz zrobić jedno: włącz od dziś do swojej modlitwy Litanię do Ducha św.

Niech dobry Bóg obdarzy Cię licznymi łaskami!

Piotr

Dodaj komentarz
Modlitwa za Kapłanów

Trójco Święta, Jedyny Boże, oto jednocząc się z Tobą polecam Ci kapłanów całego świata, a zwłaszcza kapłanów w naszym kraju.
Spraw o Boże, aby wzrosła we wszystkich kapłanach i hierarchii gorliwość, jak również Boża Miłość, która jest zaczątkiem wszystkiego. Amen.

Modlitwa o Pokój na Świecie

O Mój Jezu, błagam o miłosierdzie dla dotkniętych strasznymi wojnami.
Błagam o zaszczepienie pokoju tym umęczonym narodom,
które są ślepe na Prawdę Twojego Istnienia.
Proszę o udzielenie tym narodom Mocy Ducha Świętego,
aby...
Modlitwa za Kapłanów

Trójco Święta, Jedyny Boże, oto jednocząc się z Tobą polecam Ci kapłanów całego świata, a zwłaszcza kapłanów w naszym kraju.
Spraw o Boże, aby wzrosła we wszystkich kapłanach i hierarchii gorliwość, jak również Boża Miłość, która jest zaczątkiem wszystkiego. Amen.

Modlitwa o Pokój na Świecie

O Mój Jezu, błagam o miłosierdzie dla dotkniętych strasznymi wojnami.
Błagam o zaszczepienie pokoju tym umęczonym narodom,
które są ślepe na Prawdę Twojego Istnienia.
Proszę o udzielenie tym narodom Mocy Ducha Świętego,
aby powstrzymały się od pogoni za władzą nad niewinnymi duszami.
Zmiłuj się nad wszystkimi krajami,
które są bezsilne wobec okropnych zbrodni,
ogarniających cały świat. Amen.

Poświęcenie swoich dzieci Jezusowi Chrystusowi

O droga Matko Zbawienia, poświęcam moje dzieci
(podać tutaj imię dziecka/dzieci) Twojemu Synowi,
tak aby obdarzył On je pokojem ducha i miłością serca.
Proszę, módl się, aby moje dzieci zostały przyjęte w Miłosierne Ramiona Twojego Syna, i chroń je od krzywdy.
Dopomóż im pozostać wiernymi wobec Świętego Słowa Bożego,
a szczególnie w tych chwilach, gdy są kuszone,
aby od Niego się odwrócić. Amen.

Godzina Ducha Świętego

av
Duchu Święty, który jesteś Świętą Umiejętnością, udziel mi Łaski Umiejętności, abym mógł bez zarzutu pełnić Bożą Wolę. Uczyń mnie naczyniem Światła oświecającego mój umysł na tyle, bym mógł zrealizować wszystkie polecenia w pracy dla osiągnięcia Bożego Królestwa. Spraw, bym przynosił owoce świętości pełniąc Twoją Świętą Wolę i abym na zawsze odwrócił się od mojej woli - chwiejnej i grzesznej.
Duchu Święty, który jesteś Świętą Umiejętnością, udziel mi Łaski Umiejętności, abym mógł bez zarzutu pełnić Bożą Wolę. Uczyń mnie naczyniem Światła oświecającego mój umysł na tyle, bym mógł zrealizować wszystkie polecenia w pracy dla osiągnięcia Bożego Królestwa. Spraw, bym przynosił owoce świętości pełniąc Twoją Świętą Wolę i abym na zawsze odwrócił się od mojej woli - chwiejnej i grzesznej.

#Ostrzeżenie

av
Ostrzeżenie musi być wsparte przez modlitwę

Ważne jest jednak, aby pamiętać o jednej istotnej lekcji dotyczącej Ostrzeżenia. To wielkie Wydarzenie, kiedy nie tylko wszyscy będziecie widzieć wasze grzechy, jak Ja je widzę, ale zrozumiecie Prawdę o przyszłym życiu, musi być następnie wsparte przez modlitwę.

Niestety, wielu powróci później do grzechu. Teraz jest czas na przygotowanie się, aby uniknąć tej sytuacji, poprzez modlitwę każdego dnia waszego życia Koronką do Mojego Bożego Miłosierdzia. W ten sposób wasz zwyczaj modlenia się tą potężną modlitwą utrzymywać będzie poziom nawrócenia i wiary, który ogarnie później...
Ostrzeżenie musi być wsparte przez modlitwę

Ważne jest jednak, aby pamiętać o jednej istotnej lekcji dotyczącej Ostrzeżenia. To wielkie Wydarzenie, kiedy nie tylko wszyscy będziecie widzieć wasze grzechy, jak Ja je widzę, ale zrozumiecie Prawdę o przyszłym życiu, musi być następnie wsparte przez modlitwę.

Niestety, wielu powróci później do grzechu. Teraz jest czas na przygotowanie się, aby uniknąć tej sytuacji, poprzez modlitwę każdego dnia waszego życia Koronką do Mojego Bożego Miłosierdzia. W ten sposób wasz zwyczaj modlenia się tą potężną modlitwą utrzymywać będzie poziom nawrócenia i wiary, który ogarnie później świat.
Cieszcie się, módlcie się i dziękujcie Mnie, waszemu Boskiemu Zbawicielowi, za to Wielkie Miłosierdzie. Uklęknijcie i chwalcie Boga Ojca, za Dar Mojej Ofiary. Modlitwa pomoże osłabić skutek prześladowań globalnego Nowego Światowego Sojuszu, które potem nastąpią. Jeśli wystarczająco dużo z was pozostanie wiernych Mnie, Moim Naukom i jeśli będziecie się nadal modlić oraz przyjmować Sakramenty, możecie zmienić bieg wydarzeń, które mogłyby nastąpić.
Jak potężne jest Moje Miłosierdzie. Tak wielu z was nadal nie rozumie jego Znaczenia. Niestety, wielu nigdy wcześniej o nim nie słyszało.

Do tych spośród was, wiernych Mi, muszę skierować teraz bardzo specjalną prośbę. Nie chcę widzieć żadnych Moich Dzieci — zgubionych. Dlatego dane jest wam Ostrzeżenie. Pokaże ono każdemu z was, także sceptykom pośród was, co rzeczywiście stanie się w czasie Sądu Ostatecznego. Tak więc, aby pomóc Mi uratować każdą pojedynczą duszę, chcę, żebyście zadeklarowali swój własny dar pomocy dla Mnie w nawracaniu dusz.


http://www.jesusbelovedsaviour.com/PL/?prim=6&msgNo=72

MODLITWA O INTRONIZACJĘ

av
Tylko Pan Jezus Chrystus Król Polski może ocalić Polskę i świat. Stańmy wszyscy pod Sztandarem Chrystusa Króla.
Obrazek zablokowany z powodów bezpieczeństwa

„Trzeba bowiem ażeby Królował aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. Jako ostatni wróg zostanie pokonana śmierć” (1 Kor 15,25-26)
Pan Jezus prosi, aby modlić się tą Koronką w intencji : „O nawrócenie całego Episkopatu
-​ aby uznali Pana Jezusa KRÓLEM POLSKI.​ Rozważając Tajemnicę Bolesną Różańca Świętego”.​
Koronka do MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

MODLITWA O INTRONIZACJĘ PANA JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI
Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

Ojcze Niebieski błagamy Cię i prosimy, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa. Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić...
Tylko Pan Jezus Chrystus Król Polski może ocalić Polskę i świat. Stańmy wszyscy pod Sztandarem Chrystusa Króla.
Obrazek zablokowany z powodów bezpieczeństwa

„Trzeba bowiem ażeby Królował aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. Jako ostatni wróg zostanie pokonana śmierć” (1 Kor 15,25-26)
Pan Jezus prosi, aby modlić się tą Koronką w intencji : „O nawrócenie całego Episkopatu
-​ aby uznali Pana Jezusa KRÓLEM POLSKI.​ Rozważając Tajemnicę Bolesną Różańca Świętego”.​
Koronka do MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

MODLITWA O INTRONIZACJĘ PANA JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI
Jezus Chrystus: Oto Ja przekazuję wam szczególną łaskę, abyście mogli wyprosić Intronizację Mojej Osoby w Polskim Narodzie i państwie. Wołajcie do Mojego Ojca w taki oto sposób:

Ojcze Niebieski błagamy Cię i prosimy, wysłuchaj naszego wołania, wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa. Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my dzieci Twoje błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

M O D L I T W A do CHRYSTUSA KRÓLA.
( podyktowana przez Pana Jezusa)
Panie Jezu Chryste – KRÓLU nasz i całego świata – zmiłuj się nad Twym wiernym ludem, który pragnie Cię wywyższać każdego dnia; który pragnie Cię widzieć KRÓLEM Wiecznej Chwały, KRÓLEM Człowiekiem, KRÓLEM Bogiem Wszechmogącym, KRÓLEM życia i śmierci. Wysławiamy Cię, cześć Ci oddajemy, jako KRÓLOWI POLSKI i WSZECHŚWIATA i kochamy Cię ! Przemień serca wszystkich ludzi, aby panował w nich pokój i szacunek do wszystkiego, co stworzyłeś – tak nam dopomóż Bóg po wszystkie czasy, na wieki wieczne. Amen
KRÓLUJ NAM JEZU CHRYSTE!

MODLITWY ZA DUCHOWIEŃSTWO I POKÓJ

av
MODLITWY ZA DUCHOWIEŃSTWO I POKÓJ W POLSCE I NA ŚWIECIE
Obrazek zablokowany z powodów bezpieczeństwa

Odmawiać "Modlitwę uwielbienia Boga" podaną przez Anioła Stróża Polski Ave:
"Niech będzie uwielbiony Bóg Ojciec Wszechmogący.
Niech będzie uwielbiony Jezus Chrystus –
Syn Boga Żywego Król Polski.

Niech będzie uwielbiony Duch Święty Pocieszyciel
i Ożywiciel Kościoła Świętego Katolickiego w Polsce.
Niech będzie uwielbiona Trójca Święta,
z której Świętej Woli, Ty Ave – Stróżu Polski jesteś opiekunem
mojej i Twojej Ojczyzny, której na imię Polska".

"Bądźcie tymi aniołami, przyprowadzając innych do modlitw,
pojednania w rodzinach, szczególnie gdy czas...
MODLITWY ZA DUCHOWIEŃSTWO I POKÓJ W POLSCE I NA ŚWIECIE
Obrazek zablokowany z powodów bezpieczeństwa

Odmawiać "Modlitwę uwielbienia Boga" podaną przez Anioła Stróża Polski Ave:
"Niech będzie uwielbiony Bóg Ojciec Wszechmogący.
Niech będzie uwielbiony Jezus Chrystus –
Syn Boga Żywego Król Polski.

Niech będzie uwielbiony Duch Święty Pocieszyciel
i Ożywiciel Kościoła Świętego Katolickiego w Polsce.
Niech będzie uwielbiona Trójca Święta,
z której Świętej Woli, Ty Ave – Stróżu Polski jesteś opiekunem
mojej i Twojej Ojczyzny, której na imię Polska".

"Bądźcie tymi aniołami, przyprowadzając innych do modlitw,
pojednania w rodzinach, szczególnie gdy czas „Ostrzeżenia” tuż,
tuż, już. Ale bardzo wiele zależy od modlitw maluczkich". /11.XI.2018/ r./


http://www.domymodlitwyjp2.pl/pl/ordzia-alicja-m-m-zadania


Modlitwa Krucjaty (70) Modlitwa za duchowieństwo, aby pozostało silne i
wierne Świętemu Słowu Bożemu.
O, drogi Jezu, pomóż Twoim wyświęconym sługom rozpoznać
schizmę, która się rozwija w Twoim Kościele.
Pomóż Twoim wyświęconym sługom, pozostać silnymi i wiernymi Twojemu
Świętemu Słowu.
Nigdy nie pozwól, aby ziemskie ambicje przesłoniły im czystą miłość do Ciebie.
Daj im łaski, aby pozostali czyści i pokorni przed Tobą
i aby czcili Twoją Najświętszą Obecność w Eucharystii.
Pomóż i prowadź te wszystkie wyświęcone sługi, którzy mogą być letni
w miłości do Ciebie i cały czas rozpalaj na nowo w ich duszach ogień Ducha Świętego.
Pomóż im rozpoznać pokusy, na które są wystawiani, żeby ich rozproszyć.
Otwórz ich oczy, aby w każdej chwili mogli ujrzeć Prawdę.
Błogosław ich w tym czasie i osłoń ich Twoją
Najdroższą Krwią, aby zapewnić im ochronę przed wszelką szkodą.
Daj im siłę do odparcia kuszenia szatana, gdyby podsuwał im pokusę zaprzeczania istnienia grzechu.
Amen. http://ostrzezenie.net/
MODLITWA ZA KOŚCIÓŁ I KAPŁANÓW:
Z Dzienniczka Św. Siostry Faustyny
O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie.
Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie,
niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, – bo Ty wszystko możesz (1052).
Modlitwa Krucjaty (27) Modlitwa o pokój na świecie
O Mój Jezu, ja błagam o Miłosierdzie dla tych, którzy cierpią z powodu straszliwych wojen.
Ja proszę, żeby pośród tych torturowanych narodów, które są ślepe na prawdę o Twoim istnieniu, został zaprowadzony pokój.
Proszę, okryj te narody mocą Ducha Świętego,
aby powstrzymały swoje dążenie do władzy nad niewinnymi duszami.
Miej Miłosierdzie nad wszystkimi Twoimi krajami, które są bezsilne wobec złych okrucieństw, jakie ogarniają cały świat!
Amen.
Modlitwa Krucjaty (120) Zatrzymaj szerzenie się wojny
O Mój Słodki Jezu, ukróć wojny, które niszczą ludzkość.
Ustrzeż niewinnych od cierpienia.
Chroń dusze, które próbują wnosić prawdziwy pokój.
Otwórz serca tych, których dotknęło spowodowane wojną cierpienie.
Chroń młodych i wrażliwych.
Uratuj wszystkie dusze, których życie zostało zniszczone wojną.
Umocnij nas wszystkich, drogi Jezu – tych, którzy modlą się za dusze
wszystkich Bożych dzieci i obdarz nas Łaską, aby znieść cierpienia,
które mogą zostać nam zadane w czasie tych wojennych konfliktów.
Błagamy Cię, zatrzymaj szerzenie się wojny i doprowadź dusze
do Najświętszej Ostoi Twojego Serca .
Amen.
Modlitwa Krucjaty 54
Modlitwa do Ojca o osłabienie wpływu trzeciej wojny światowej
O Ojcze Niebieski, w Imię Twojego Syna umiłowanego, Jezusa Chrystusa, Który ogromnie cierpiał za grzechy ludzkości, prosimy, pomóż nam w tych trudnych czasach, które mamy przed sobą.
Pomóż nam przetrzymać prześladowania planowane obecnie przez chciwych rządzących i tych, którzy chcą zniszczyć Twoje kościoły i Twoje dzieci.
Drogi Ojcze, błagamy Cię, abyś pomógł wyżywić nasze rodziny i uratować życie tych, którzy będą zmuszeni do wojny wbrew ich woli.
Kochamy Cię, drogi Ojcze.
Błagamy Cię, abyś pomógł nam w potrzebie.
Ocal nas od uścisku antychrysta.
Pomóż nam przetrwać jego znamię – znamię bestii, odmawiając jego przyjęcia.
Pomóż tym, którzy Cię miłują, pozostać wiernymi Twojemu świętemu Słowu w każdym czasie, tak abyś mógł udzielić nam Łask, byśmy przetrwali w ciele i duszy.
Amen.
Modlitwa Krucjaty 164
Modlitwa o pokój dla narodów
Matka Zbawienia: „Proszę, abyście każdego dnia odmawiali za swoje narody tę Modlitwę Krucjaty, modlitwę o pokój”.
O Jezu, przynieś mi pokój.
Przynieś pokój mojemu narodowi i wszystkim krajom rozdzieranym z powodu wojen i podziałów.
Zasiej ziarno pokoju wśród tych zatwardziałych serc, które zadają innym cierpienie w imię sprawiedliwości.
Daj wszystkim dzieciom Bożym Łaski,
by otrzymały Twój Pokój, tak żeby miłość i harmonia mogły rozkwitać;
tak by miłość do Boga zatriumfowała nad złem
i by dusze mogły zostać uratowane przed skażeniem fałszem, okrucieństwem i złymi ambicjami.
Niech pokój zapanuje nad tymi wszystkimi, którzy poświęcają swoje życie Prawdzie Twojego świętego Słowa, i nad tymi, którzy zupełnie Cię nie znają.
Amen.
Mehr Infos: https://www.internetgebetskreis.com/pl/modlitwy/
KTÓŻ JAK BÓG!

Dodaj komentarz

lub wybierz z poniższych
ariol0001
ariol0003
ariol0008
ariol0010
ariol0011
ariol0013
ariol0014
ariol0015
ariol0016
ariol0020
ariol0021
ariol0022
bible0004
bible0008
bible0014
bible0016
bible0018
bible0019
bible0020
bible0022
bible0027
bible0028
bible0031
bible0032
crucifix0004
crucifix0007
crucifix0008
crucifix0009
crucifix0011
crucifix0013
crucifix0018
crucifix0019
crucifix0022
crucifix0023
crucifix0024
crucifix0025
goleb0007
goleb0008
goleb0009
goleb0010
goleb0012
goleb0015
goleb0016
goleb0018
goleb0019
goleb0020
goleb0021
goleb0022
kon0001
kon0002
kon0003
kon0004
kon0005
kon0006
kon0007
kon0008
kon0009
kon0010
kon0011
kon0013
kot0001
kot0002
kot0003
kot0004
kot0005
kot0006
kot0007
kot0008
kot0010
kot0011
kot0012
kot0013
kwiat0001
kwiat0002
kwiat0003
kwiat0004
kwiat0005
kwiat0006
kwiat0007
kwiat0008
kwiat0009
kwiat0010
kwiat0011
kwiat0012
lebed0001
lebed0002
lebed0003
lebed0004
lebed0005
lebed0006
lebed0007
lebed0008
lebed0009
lebed0010
lebed0011
lebed0014
motyl0001a
motyl0002a
motyl0002b
motyl0002c
motyl0002d
motyl0003
motyl0004
motyl0004a
motyl0004b
motyl0006
motyl0007
motyl0008a
natura0002
natura0003
natura0004
natura0005
natura0006
natura0007
natura0009
natura0010
natura0011
natura0012
natura0013
natura0014
noc0001
noc0002
noc0003
noc0004
noc0006
noc0007
noc0008
noc0009
noc0011
noc0013
noc0014
noc0015
angel0014
angel0017
angel0018
angel0019
angel0020
angel0022
angel0023
angel0024
angel0025
angel0026
angel0027
angel0028
lew0001
lew0002
lew0003
lew0004
lew0005
lew0006
lew0007
lew0008
lew0009
lew0010
lew0012
lew0013
pies0003
pies0004
pies0005
pies0006
pies0007
pies0008
pies0009
pies0010
pies0030
pies0031
ptak0001
ptak0002
ptak0003
ptak0004
ptak0005
ptak0006
ptak0007
ptak0008
ptak0009
ptak0010
ptak0011
ptak0012
roza0001
roza0002
roza0002a
roza0003
roza0004
roza0005
roza0006
roza0007
roza0008
roza0009
roza0010
roza0011
ryba0001
ryba0003
ryba0004
ryba0005
ryba0006
ryba0007
ryba0008
ryba0009
ryba0010
ryba0011
ryba0012
ryba0013
serce0001
serce0003
serce0004
serce0005
serce0006
serce0007
serce0008
serce0010
serce0011
serce0012
serce0013
serce0015
tigr0001
tigr0003
tigr0004
tigr0005
tigr0006
tigr0007
tigr0008
tigr0009
tigr0010
tigr0011
tigr0012
tigr0013