Pro-life

Komentarze

Dodaj komentarz
Coraz trudniej w naszym kraju znaleźć miejsce, w którym można zabić swoje nienarodzone dziecko - Fundacja Pro - Prawo do życia
Szanowni Państwo,
czy widzieli Państwo już te doniesienia prasowe?
W ostatnim czasie w liberalnych mediach opublikowano szereg artykułów, podyktowanych przez aborcyjne lobby:
- "Coraz więcej Polek nie może znaleźć szpitala, który wykona legalną aborcję."
- "Coraz trudniej o legalną aborcję. Szpitale odmawiają wykonywania zabiegów."
- "Coraz gorszy dostęp do legalnej aborcji w Polsce. Szpitale odmawiają kobietom zabiegu. Lekarze zasłaniają się klauzulą sumienia."
Szpitale bez aborterów
Aborcyjni aktywiści ubolewają, że coraz trudniej w naszym kraju znaleźć miejsce, w którym można zabić swoje nienarodzone dziecko. Ich zdaniem przekłada się to...
Coraz trudniej w naszym kraju znaleźć miejsce, w którym można zabić swoje nienarodzone dziecko - Fundacja Pro - Prawo do życia
Szanowni Państwo,
czy widzieli Państwo już te doniesienia prasowe?
W ostatnim czasie w liberalnych mediach opublikowano szereg artykułów, podyktowanych przez aborcyjne lobby:
- "Coraz więcej Polek nie może znaleźć szpitala, który wykona legalną aborcję."
- "Coraz trudniej o legalną aborcję. Szpitale odmawiają wykonywania zabiegów."
- "Coraz gorszy dostęp do legalnej aborcji w Polsce. Szpitale odmawiają kobietom zabiegu. Lekarze zasłaniają się klauzulą sumienia."
Szpitale bez aborterów
Aborcyjni aktywiści ubolewają, że coraz trudniej w naszym kraju znaleźć miejsce, w którym można zabić swoje nienarodzone dziecko. Ich zdaniem przekłada się to bezpośrednio na liczbę wykonywanych aborcji:
"Spodziewamy się, że statystyki za 2019 r. będą alarmujące."

Słowo "alarmujące" oznacza w ich przypadku spadek liczby mordowanych dzieci, co budzi w aborcjonistach poważny lęk i niepokój. Wie Pani dlaczego tak się dzieje? Aborcjoniści mówią o tym otwarcie.
"Wiele pacjentek upatrywało nadziei w Warszawie. Kobiety liczyły na to, że jeśli przyjadą do stolicy, to lekarze będą przestrzegać ich praw i dokonają należnego im świadczenia."
Tym "świadczeniem" jest oczywiście mord na niewinnym dziecku. To właśnie w Warszawie wykonuje się najwięcej aborcji w Polsce. W ilości zabójstw przodują dwa szpitale - Bielański i Orłowskiego. Zdaniem aborcjonistów, ta sytuacja się zmienia:
"Do tej pory taką ostoją dla kobiet były placówki w Warszawie: szpital Bielański i szpital kliniczny im prof. W Orłowskiego. Z naszych danych wynika jednak, że ograniczono lub wręcz zaprzestano tam wykonywania zabiegów aborcji."
Co więcej, według zwolenników zabijania:

"Sytuacja z dostępem do legalnej aborcji w szpitalach zaczęła pogarszać się w 2017 roku."

Proszę Państwa, to właśnie w 2017 rozpoczęliśmy naszą ogólnopolską kampanię Szpitale bez Aborterów, która dzięki zaangażowaniu i determinacji naszych wolontariuszy oraz pomocy Darczyńców trwa do dziś. To właśnie pod dwoma powyższymi szpitalami jako pierwsze zaparkowały nasze antyaborcyjne furgonetki.
Do szpitali Bielańskiego i Orłowskiego przyjeżdżają kobiety z całej Polski, gdyż placówki te słyną z dokonywania zabójstw na dzieciach. Wchodząc do środka spotykają prawdę o aborcji, którą pokazujemy na samochodach oraz regularnych pikietach tuż przed głównymi wejściami. Czym to skutkuje?
"Jeżeli przyjęć kobiet, które mają wskazania do aborcji jest mniej to z przyczyn dla mnie nieznanych. Może po prostu mniej się ich zgłasza."
Powiedziała Dorota Gałczyńska-Zych, dyrektor szpitala Bielańskiego. Aborcjoniści dostrzegają to samo zjawisko na terenie całego kraju.

"Sytuacja pogarsza się w całej Polsce, nie tylko w stolicy (...) Szczególnie ciężko jest na wschodzie. Na Podkarpaciu i w województwie lubelskim aborcji nie wykonuje żaden szpital."
Ale jeszcze nie tak dawno wykonywał. W szpitalu Pro Familia w Rzeszowie regularnie mordowano nienarodzone dzieci. Dzięki wywieranej przez nas presji, wszyscy tamtejsi lekarze zaprzestali uśmiercania. Stało się tak ponieważ nieustannie pokazywaliśmy prawdę na temat aborcji – na plakatach, billboardach, pikietach i demonstracjach, bezpośrednio przed budynkiem szpitala.
Skoro udało się w Rzeszowie, może udać się też w każdym innym szpitalu w Polsce. Zarówno w czołowych ośrodkach śmierci, takimi jak te w Warszawie, jak i w innych placówkach na terenie całego kraju.
Jednym ze szpitali, na który już od kilku lat nasi wolontariusze wywierają presję, jest Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu. Regularnie organizują przed jego wejściem pikiety w ramach których pokazują wchodzącym prawdę o aborcji. Proszę zobaczyć jak zmienia się liczba zabijanych dzieci w tym miejscu:

2014 r. - 51
2015 r. - 31
2016 r. - 15
2017 r. - 10

W tej chwili czekamy na oficjalne dane z 2018 roku. Jednak tego typu informacje docierają do nas z różnych źródeł.
Kilka dni temu z naszymi wolontariuszami z Warszawy skontaktowała się kobieta w ciąży, która wychodząc ze szpitala Orłowskiego zobaczyła nasz antyaborcyjny samochód. Nasi działacze pomogli jej w trudnej sytuacji i ostatecznie odstąpiła od planów zabicia swojego dziecka! Nie dziwię się, że wywołuje to wściekłość aborcjonistów, którzy tylko w przeciągu dwóch ostatnich miesięcy aż dziesięć razy przebili nam opony w aucie...

Dwa lata temu, dzięki wsparciu naszych Darczyńców, zorganizowaliśmy antyaborcyjną wystawę w miejscowości Sobowidz niedaleko Gdańska. Jej mieszkańcy zobaczyli prawdę o aborcji na wielkoformatowych plakatach. Efekty tej akcji relacjonuje ks Krzysztof Masiulanis, proboszcz tamtejszej parafii i współorganizator wystawy.
"Niespełna dwa lata temu gościliśmy wystawę antaborcyjną. Ktoś powie - drastyczną w swojej wymowie bo zdjęcia na dużych formatach przedstawiały ofiary aborcji. Respektując sekret konfesjonału mogę powiedzieć, że przynajmniej dwójka dzieci została dzięki obecności tej wystawy ocalona. Bardzo się z tego cieszę i chciałbym aby wszędzie gdzie zagości tak właśnie zadziałała".
Tak właśnie działa pokazywanie prawdy o aborcji! To wspaniałe owoce jednej tylko wystawy, która odbyła się w małej miejscowości. Nasi wolontariusze regularnie organizują podobne akcje w całej Polsce i docierają do tysięcy Polaków w całym kraju.

Jest jednak duże i wpływowe lobby, któremu to przeszkadza. To zwolennicy aborcji, którzy chcieliby aby w Polsce było tak samo jak na zachodzie. W Hiszpanii każdego roku zabija się poprzez aborcję ok. 100 000 dzieci. Podobną liczbę ofiar pochłania przemysł śmierci w Niemczech. Najbardziej krwawe żniwo zbiera jednak za oceanem. Od 1973 roku w USA zamordowano poprzez aborcję ponad 57 milionów (!) dzieci. To znacznie więcej niż cała populacja Polski... Co więcej - eksperci szacują, że te statystyki są mocno zaniżone.
Najbardziej smutnym przykładem jest jednak dla mnie Irlandia. W wyniku niemal całkowitej bierności tamtejszego społeczeństwa, lobby aborcyjne z łatwością przeforsowało w ubiegłym roku legalizację zabijania dzieci na życzenie. Co więcej, minister zdrowia Irlandii zdążył już zapowiedzieć, że aborcja będzie finansowana z budżetu państwa. W skutek wieloletnich zaniedbań i braku działań pokazujących prawdę o aborcji, poparcie dla dzieciobójstwa wśród młodych Irlandczyków w wieku 18-24 lat sięgnęło w ubiegłorocznym referendum niemal 90%...
Proszę Państwa, walki z tym lobby nie da się wygrać w tydzień, miesiąc czy nawet jeden rok. Aby stawić czoła aborcji potrzeba stałych, regularnych i profesjonalnych działań. Pokazywanie prawdy o tym procederze przynosi dobre owoce. Musimy tylko kontynuować akcje.
Kilka dni temu nasi wolontariusze z Warszawy przeprowadzili dużą akcję w najbardziej ruchliwym miejscu stolicy. Na tzw. "patelni", czyli placu przy wejściu do stacji metra centrum, rozstawili naszą antyaborcyjną wystawę. Akcja trwała prawie przez cały dzień a prawda o aborcji docierała do tysięcy ludzi na godzinę!
Sześć podobnych wystaw udało się również przeprowadzić w ostatnim czasie w trakcie dużego spotkania młodzieży na południu Polski. Prawdę o aborcji zobaczyło ok. 5 tysięcy młodych osób.
Chciałabym żeby tego typu akcje odbyły się również w innych miastach i rejonach Polski. Aby tak się stało, potrzebujemy co najmniej 10 nowych kompletów wystaw. Jeden plakat kosztuje ok. 230 zł a łączny koszt wszystkich to ok. 11 000 zł.

Dlatego zwracam się do Państwa z prośbą o przekazanie 30 zł, 60 zł, 120 zł, lub dowolnej innej kwoty, aby pokazać antyaborcyjne wystawy w ruchliwych miejscach na terenie kolejnych miast Polski.
Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro - Prawo do życia
pl. Dąbrowskiego 2/4 lok. 32, 00-055 Warszawa
Dla przelewów zagranicznych - Kod BIC Swift: INGBPLPW

Nie możemy doprowadzić do takiej sytuacji, jaka nastąpiła w Irlandii. Tamtejsze społeczeństwo nie zrobiło praktycznie nic aby powstrzymać zmasowaną propagandę, na którą aborcyjne lobby przeznaczyło miliony dolarów.
Los Polski zależy tylko i wyłącznie od naszego zaangażowania. Dzięki antyaborcyjnej wystawie tysiące ludzi mogą zobaczyć prawdę o aborcji. Dlatego raz jeszcze proszę Państwa o pomoc aby wystawić ich jak najwięcej.

Serdecznie Państwa pozdrawiam,
Kinga Małecka-Prybyło

PS: Proszę również pamiętać o możliwości przekazania 1% swojego podatku na walkę z aborcją! Nasz numer KRS to: 0000233080.

Fundacja Pro - Prawo do życia
pl. Dąbrowskiego 2/4 lok.32, 00-055 Warszawa

www.stopaborcji.pl
Czy politykom głosującym za aborcją wolno przyjmować Komunię Św.?
Czy politykom głosującym za aborcją wolno przyjmować Komunię Św.?
Obrazek zablokowany z powodów bezpieczeństwa

Szanowna Państwo,
rozpoczynamy obywatelską inicjatywę ustawodawczą Stop pedofilii!
Do szkół na terenie całego kraju wkraczają "edukatorzy" seksualni i aktywiści LGBT, którzy masowo oswajają dzieci z treściami niszczącymi poczucie ich wstydu, będącego naturalną ochroną przed wykorzystywaniem seksualnym. Tego typu działania są wspierane przez władze kolejnych miast, m.in. Warszawy, Gdańska, Krakowa i Poznania. Wobec agresywnej promocji homoseksualizmu wśród dzieci i młodzieży oraz forsowania "edukacji" seksualnej opartej o Standardy WHO w polskich szkołach, istnieje pilna potrzeba zwiększenia ochrony najmłodszych przed demoralizacją i przemocą seksualną.
Dlatego rozpoczynamy inicjatywę ustawodawczą, której celem jest zablokowanie lobby LGBT dostępu do polskich dzieci. Już wkrótce w...
Obrazek zablokowany z powodów bezpieczeństwa

Szanowna Państwo,
rozpoczynamy obywatelską inicjatywę ustawodawczą Stop pedofilii!
Do szkół na terenie całego kraju wkraczają "edukatorzy" seksualni i aktywiści LGBT, którzy masowo oswajają dzieci z treściami niszczącymi poczucie ich wstydu, będącego naturalną ochroną przed wykorzystywaniem seksualnym. Tego typu działania są wspierane przez władze kolejnych miast, m.in. Warszawy, Gdańska, Krakowa i Poznania. Wobec agresywnej promocji homoseksualizmu wśród dzieci i młodzieży oraz forsowania "edukacji" seksualnej opartej o Standardy WHO w polskich szkołach, istnieje pilna potrzeba zwiększenia ochrony najmłodszych przed demoralizacją i przemocą seksualną.
Dlatego rozpoczynamy inicjatywę ustawodawczą, której celem jest zablokowanie lobby LGBT dostępu do polskich dzieci. Już wkrótce w całym kraju rozpocznie się zbiórka podpisów pod projektem ustawy. Jego założenia są bardzo proste.
Za propagowanie podejmowania przez dzieci obcowania płciowego lub innych czynności seksualnych, będzie groziła kara więzienia do 2 lat. Wymiar kary zwiększy się do 3 lat, jeśli do tego typu wydarzenia dojdzie na terenie szkoły lub innej placówki oświatowej. Pełną treść projektu naszej ustawy wraz z uzasadnieniem może Pani znaleźć na naszej stronie stoppedofilii.pl.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że tego typu zapisów w ogóle nie ma obecnie w polskim kodeksie karnym. Dzięki temu "edukatorzy" seksualni i aktywiści LGBT mają swobodę w propagowaniu wśród dzieci treści o charakterze pedofilskim, takich jak nauka masturbacji czy wrażania zgody na seks. Całkowicie bezkarnie promują również wśród uczniów homoseksualizm.

W czwartek 28 marca złożyliśmy u marszałka Sejmu wniosek o rejestrację komitetu Stop Pedofilii. Gdy tylko to nastąpi, zaczynamy zbiórkę podpisów. Będziemy mieć trzy miesiące aby zebrać ich co najmniej sto tysięcy. Liczę jednak na o wiele większe poparcie.
Już teraz do naszej Fundacji zgłaszają się osoby z całej Polski, które chcą zbierać podpisy w swoim miejscu zamieszkania. Każdy może włączyć się w akcję za pomocą formularza na naszej stronie. Jak tylko marszałek Sejmu zarejestruje nasz komitet, wszystkim chętnym natychmiast wyślemy karty do zbierania podpisów.
Proszę Państwa, musimy działać gdyż inaczej szybko dojdzie do tragedii. Jeśli będziemy bierni, zdeprawowanie seksualne tysięcy polskich dzieci będzie jedynie kwestią czasu.
Nasi wolontariusze przyjrzeli się bliżej środowisku, które chce "edukować" seksualnie polskie dzieci. Szczególnie aktywne jest na tym polu stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza, należące do lobby LGBT. To właśnie jego członkowie są odpowiedzialni za tzw. warszawską kartę LGBT i plany seksedukacji dzieci w stołecznych szkołach. Niech Państwo spojrzą na jednego z nich.
To Maciej Gośniowski, pseudonim Gąsiu. Swoją karierę w środowisku LGBT zaczynał jako student w gejowskim klubie go-go, gdzie rozbierał się za pieniądze. W jednym z wywiadów medialnych przyznał, ze niejednokrotnie był tam molestowany seksualnie. Obecnie jego "występy" można oglądać m.in. na Youtube, Facebooku i Instagramie.
„Nie jestem od gadania, tylko od pokazywania dupy.”

Podsumował swoją działalność Gośniowski na jednym z filmików. Stwierdził również, że nie ma nic do uprawiania prostytucji i że chciałby zawrzeć homoseksualne "małżeństwo" i mieć dzieci.
To właśnie Gośniowski i jego koledzy domagają się "edukacji" seksualnej warszawskich uczniów a wprowadzona przez nich w Warszawie tzw. karta LGBT inspiruje organizacje homoseksualistów z całej Polski. W Opolu tamtejsi aktywiści LGBT przygotowali odezwę do prezydenta miasta, w której domagają się wprowadzenia rozwiązań podobnych do tych w Warszawie. Można było w niej przeczytać m.in. że:
"Dzieci od najmłodszych lat masturbują się, początkowo przejawia się to tym, że dotykają się w miejscach intymnych i jest motywowane ciekawością i przyjemnością. Nie wolno za to karać. Rolą opiekunów jest przekazanie im wiedzy, że jest to całkowicie normalne oraz ewentualnie poinstruować, że np. nie należy robić tego w miejscach gdzie przebywają inni ludzie np. przy stole."
Właśnie o to w praktyce chodzi aktywistom LGBT - celem jest jak najszybsze rozbudzenie seksualne dzieci i oswojenie ich z patologiami seksualnymi. Biorą przykład z zagranicy, gdzie stopniowo realizują się ich kolejne żądania.
Kilka dni temu w Wielkiej Brytanii przyjęto nową ustawę o "edukacji" seksualnej. Wszystkie dzieci już od 5 roku życia obowiązkowo będą uczyły się o homoseksualizmie i "małżeństwach" gejowskich. To jednak nie wszystko. W ubiegłym roku największy wydawca podręczników szkolnych w Wielkiej Brytanii zapowiedział poważną zmianę w wydawanych książkach. Ma się w nich pojawiać więcej homoseksualistów i "małżeństw" homoseksualnych. Jako podręcznikowe postacie mają również występować biseksualiści i osoby, które dokonały zmiany płci. Ma to dotyczyć książek ze wszystkich przedmiotów, również takich jak matematyka i inne przedmioty ścisłe. Wszystko po to aby przybliżyć się do głównego celu lobby LGBT jakim jest bezkarny, seksualny dostęp do dzieci i młodzieży. To się dzieje już teraz a liczne tego przykłady możemy oglądać na zachodzie.
42-letni dyrektor szkoły podstawowej w Walii został zwolniony za seks z dwoma 17-letnimi chłopcami. Sprawa wydarzyła się w 2015 roku, kiedy umówił się z nimi przez portal randkowy dla gejów, a następnie uprawiali grupowy seks. Policja szybko się o tym dowiedziała, ale nie stwierdzono złamania prawa. Jednak przełożeni dyrektora zwolnili go, ponieważ poważnie naruszył ich zaufanie. Oparli się także na opinii śledczego, że stanowi potencjalne zagrożenie dla dzieci. Nauczyciel uznał to za przejaw homofobii i udał się do sądu pracy. Sąd zdecydował, że decyzja była błędna i przywrócił nauczyciela do pracy w szkole. W raporcie policjanta dopatrzył się natomiast…dyskryminacji ze względu na "orientację seksualną".
Na zachodzie już dzisiaj tak właśnie wygląda "modelowy" nauczyciel i "edukator". I tak samo ma być w Polsce. Nasze dzieci mają zostać poddane agresywnej propagandzie homoseksualnej, która ma rozbudzić je erotycznie i przygotować na seks z pedofilami.
W związku z tym, już teraz musimy dotrzeć z informacją o akcji Stop Pedofilii do jak największą liczby Polaków a wkrótce, w trzy miesiące, zebrać ponad sto tysięcy podpisów pod projektem naszej ustawy. To ogromne przedsięwzięcie.
W zbiórkę podpisów i kampanię informacyjną promującą inicjatywę Stop Pedofilii włączamy setki wolontariuszy. Mamy wielu doświadczonych działaczy, którzy brali udział w największych polskich inicjatywach ustawodawczych od 2011 roku i zebrali już łącznie ponad dwa miliony podpisów. Jednak kluczowe dla powodzenia całej akcji jest wsparcie i zaangażowanie naszych Darczyńców.
Proszę Państwa, w tej chwili Państwa pomoc jest nam najbardziej potrzebna od miesięcy.
Jeżeli teraz nie powstrzymamy "edukatorów" seksualnych i aktywistów LGBT, to w Polsce stanie się to samo co w Niemczech. Tuż za naszą granicą "edukacja" seksualna oswajająca z homoseksualizmem jest obowiązkowa a rodzice trafiają do więzień za odmowę posyłania dzieci na tego typu lekcje.
Polskie media już kilka lat temu informowały o takich przypadkach. Tysiące euro grzywien i miesiące spędzone za kratami - to los niemieckich rodziców, którzy nie godzą się na udział ich dzieci w zajęciach z seksualnej deprawacji według standardów WHO. Dokładnie tak samo będzie u nas, jeśli się temu nie przeciwstawimy i nie zaangażujemy się w walkę o dzieci.
Inicjatywa ustawodawcza Stop Pedofilii to akcja, która zmobilizuje do działania dziesiątki tysięcy polskich rodzin. Zbiórka podpisów potrwa trzy miesiące. Potem rozpocznie się batalia medialna i sejmowa o przyjęcie projektu. Dzięki temu nasz przekaz dotrze do kolejnych setek tysięcy Polaków. Musimy podjąć to wyzwanie i ratować nasze dzieci przed pedofilami!
Aby rozpocząć przygotowania do ogólnopolskiej zbiórki podpisów, która ruszy już wkrótce, potrzebujemy ok. 30 000 zł .
Dlatego zwracam się do Państwa z prośbą o przekazanie 40 zł, 80 zł, 160 zł, lub dowolnej innej kwoty, aby rozpocząć ogólnopolską inicjatywę ustawodawczą Stop Pedofilii i zablokować lobby LGBT dostęp do naszych dzieci.
Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro - Prawo do życia
pl. Dąbrowskiego 2/4 lok. 32, 00-055 Warszawa
Dla przelewów zagranicznych - Kod BIC Swift: INGBPLPW
W tej chwili "edukatorzy" seksualni i aktywiści LGBT są całkowicie bezkarni. Wykorzystując niewiedzę i brak świadomości rodziców i nauczycieli, wchodzą do kolejnych szkół i demoralizują dzieci. Mogą bez żadnych przeszkód zachęcać dzieci do masturbacji i innych czynności seksualnych. Polskie prawo nie przewiduje za to kar. Zmieńmy to! Postawmy zaporę pedofilom i ostrzeżmy przed zagrożeniem tysiące polskich rodzin.

Bardzo liczę na Państwa zaangażowanie w inicjatywę Stop Pedofilii.
Serdecznie Państwa pozdrawiam,
Mariusz Dzierżawski

PS: Proszę Panią również o poinformowanie o akcji Stop Pedofilii swoich przyjaciół i znajomych.

Fundacja Pro - Prawo do życia
pl. Dąbrowskiego 2/4 lok.32, 00-055 Warszawa

www.stopaborcji.pl
Wiemy, jak chronić dzieci przed aktywistami LGBT
Obrazek zablokowany z powodów bezpieczeństwa


www.ordoiuris.pl
www.ordoiuris.pl
Szanowna Państwo,
zapewne tak jak dla mnie i większości Polaków również dla Pani nie do przyjęcia jest pomysł, by dzieci w przedszkolu i szkole uczono o masturbacji, „elastycznym podejściu do seksualności” czy angażowaniu się w relacje homo- i biseksualne. Niestety ideolodzy LGBT coraz mocniej naciskają na polskich samorządowców, by narzucali szkołom obowiązek prowadzenia takich zajęć.

Jak wykazaliśmy, najbardziej rażącym przykładem jest podpisana przez Prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego Deklaracja LGBT+, która zawiera zapowiedź...
Wiemy, jak chronić dzieci przed aktywistami LGBT
Obrazek zablokowany z powodów bezpieczeństwa


www.ordoiuris.pl
www.ordoiuris.pl
Szanowna Państwo,
zapewne tak jak dla mnie i większości Polaków również dla Pani nie do przyjęcia jest pomysł, by dzieci w przedszkolu i szkole uczono o masturbacji, „elastycznym podejściu do seksualności” czy angażowaniu się w relacje homo- i biseksualne. Niestety ideolodzy LGBT coraz mocniej naciskają na polskich samorządowców, by narzucali szkołom obowiązek prowadzenia takich zajęć.

Jak wykazaliśmy, najbardziej rażącym przykładem jest podpisana przez Prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego Deklaracja LGBT+, która zawiera zapowiedź wprowadzenia do szkół zajęć permisywnej edukacji seksualnej według kontrowersyjnych standardów WHO. Wcześniej podobne rozwiązania przyjęto m.in. w Słupsku i Gdańsku, a aktualnie przymierzają się do nich także samorządy w Łodzi, Krakowie i Poznaniu. Niestety to dopiero początek.

Samorządowa Karta Praw Rodzin
„Prawa rodziców w szkole”

Instytut Ordo Iuris z determinacją angażuje się w obronę dzieci przed deprawacją i indoktrynacją aktywistów LGBT. Nasi eksperci opracowali przewodnik „Prawa rodziców w szkole”, w którym w przystępny sposób informujemy o przysługujących rodzicom prawach oraz o obowiązkach, jakie ciążą na szkole. Wyjaśniamy w nim, jak zadbać o treści prezentowane dzieciom w szkole i przedszkolu, ale przede wszystkim pokazujemy, jak należy reagować w razie naruszenia naszych rodzicielskich praw.

Przygotowaliśmy też rodzicielskie oświadczenie wychowawcze, które rodzice mogą przedłożyć władzom szkoły. Po jego otrzymaniu dyrektor powinien każdorazowo uzyskać pisemną zgodę rodzica na udział dziecka w kontrowersyjnych zajęciach.

Dotychczas przygotowane przez nas oświadczenie złożyły już dziesiątki tysięcy rodziców. W jednej z pomorskich szkół podjęliśmy interwencję natychmiast po telefonie poszkodowanych rodziców, których oświadczenie zostało zbagatelizowane. Wskutek naszej reakcji szkoła potwierdziła, że rodzice mają pierwszeństwo w decydowaniu o treściach wychowawczych zajęć. Jesteśmy gotowi podjąć podobne interwencje wszędzie tam, gdzie prawa rodziców są naruszane, a niewinność ich dzieci jest zagrożona.
Potrzebujemy systemowej ochrony dzieci

Jednak pomoc w indywidualnych sprawach to za mało. Zrobimy wszystko, by ochrona naszych dzieci i rodzin miała charakter systemowy. Dlatego zespół ekspertów Ordo Iuris opracował Samorządową Kartę Praw Rodzin, która stanowi odpowiedź na próby zawłaszczenia szkoły i samorządu przez ideologów LGBT oraz zobowiązuje władze lokalne do poszanowania konstytucyjnych praw rodziców.

Każdemu samorządowi oferujemy wsparcie w przystosowaniu Karty do potrzeb i konkretnych uwarunkowań lokalnej społeczności. Sojusznikami w tej pracy są coraz liczniejsze organizacje społeczne, które wspierają ją, stając się jej współautorami. To między innymi Centrum Życia i Rodziny, CitizenGo Polska, Fundacja Mama i Tata, Ruch 4 Marca, Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych „Szczęśliwy Dom” w Gdańsku, Stowarzyszenie „Dar Życia”, Stowarzyszenie Pedagogów „Natan”, Stowarzyszenie Rodzice Chronią Dzieci.

Dokument gwarantuje obronę dzieci przed deprawacją, tworzy klarowny model uzyskiwania zgód od rodziców i zakłada pełną jawność działania w placówce organizacji zewnętrznych. Przypomina konstytucyjną zasadę, że pierwszymi wychowawcami dziecka są rodzice, a zadaniem szkoły jest wspomaganie ich w tej roli.

W świetle obowiązujących przepisów mamy konkretne narzędzia pozwalające egzekwować nasze prawa – ale w praktyce bardzo często są one ignorowane. Karta zobowiązuje samorządy, by informowały rodziców o przysługujących im uprawnieniach.

Po przyjęciu Karty samorząd nie będzie finansował z kieszeni podatników projektów uderzających w rodzinę i małżeństwo, w tym działań politycznego ruchu LGBT. Dokument gwarantuje też rodzicom małych dzieci możliwości wyboru odpowiedniej formy opieki.
Ważne, by jak najwięcej samorządów pilnie podpisało Samorządową Kartę Praw Rodzin.
W tym celu razem z innymi organizacjami działającymi na rzecz praw rodziców przygotowaliśmy specjalną petycję „Stawiam na jedną kartę!”. Nasze podpisy złożone pod petycją trafią do blisko trzech tysięcy prezydentów, burmistrzów, wójtów, a także do starostów i marszałków województw.
Pakiet rozwiązań dla rodziców w jednym miejscu

Zarówno Samorządowa Karta Praw Rodzin, jak i przewodnik „Prawa rodziców w szkole”, stanowiące odpowiedź na próby zawłaszczenia szkół przez seksedukatorów i ideologów LGBT, są teraz dostępne w jednym miejscu.
Poznaj Pakiet Rodzicielski - Podpisz Petycję

Możemy powstrzymać napór ideologów LGBT na polskie szkoły. Dlatego ważne, żeby jak najszerzej rozpowszechnić przewodnik o prawach rodziców i oświadczenie rodzicielskie. Potrzebne jest też jak najszersze poparcie projektu Samorządowej Karty Praw Rodziny, który zagwarantuje, że władze samorządowe zamiast siać ideologię będą przestrzegały prawa.

Z pozdrowieniami
adw. Jerzy Kwaśniewski - Prezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris

P.S. Reagujemy na zgłoszenia o przypadkach naruszeń praw rodziców i dzieci w polskich szkołach. Prosimy o powiadomienie nas o takich sytuacjach, interwencję podejmiemy natychmiast.

Na zaproszenie rodziców prowadzimy w Warszawie i innych miastach Polski szkolenia z zakresu praw rodziców oraz z prawa oświatowego. Wszystkich zainteresowanych bardzo prosimy o przesłanie informacji na adres kontakt@ordoiuris.pl
Chcemy, aby nasz przewodnik „Prawa rodziców w szkole” oraz Samorządowa Karta Praw Rodzin trafiły do jak największej liczby rodziców, organizacji społecznych oraz samorządów. Kampania informacyjna, organizacja spotkań z rodzicami i samorządami, to poważne koszty. Wierzę, że dzięki naszym Darczyńcom, uda nam się to zrobić.
Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris jest fundacją i prowadzi działalność tylko dzięki hojności swoich Darczyńców.

Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris
ul. Górnośląska 20 lok. 6, 00-484 Warszawa
(22) 404 38 50

www.ordoiuris.pl
Państwa zaangażowanie przyniosło pozytywny efekt!
Obrazek zablokowany z powodów bezpieczeństwa

Szanowni Państwo,
Drodzy Obrońcy Życia Dzieci!
Proszę o podpisanie:

http://www.twojepetycje.pl/petycje/grzegorz-matusiak-za-biernosc-ws-aborcji-do-dymisji/


Na wstępie mojego listu pragnę Państwu serdecznie podziękować za odpowiedź na prośbę zawartą w poprzedniej wiadomości. Dziękuję za poparcie petycji o złożenie mandatu przez posła Grzegorza Matusiaka - odpowiedzialnego za blokowanie projektu #ZATRZYMAJABORCJĘ. Na chwilę obecną petycję podpisało 3113 osoby i liczba ta stale rośnie. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że tak samo jak Państwo, również ogromna rzesza ludzi...
Państwa zaangażowanie przyniosło pozytywny efekt!
Obrazek zablokowany z powodów bezpieczeństwa

Szanowni Państwo,
Drodzy Obrońcy Życia Dzieci!
Proszę o podpisanie:

http://www.twojepetycje.pl/petycje/grzegorz-matusiak-za-biernosc-ws-aborcji-do-dymisji/


Na wstępie mojego listu pragnę Państwu serdecznie podziękować za odpowiedź na prośbę zawartą w poprzedniej wiadomości. Dziękuję za poparcie petycji o złożenie mandatu przez posła Grzegorza Matusiaka - odpowiedzialnego za blokowanie projektu #ZATRZYMAJABORCJĘ. Na chwilę obecną petycję podpisało 3113 osoby i liczba ta stale rośnie. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że tak samo jak Państwo, również ogromna rzesza ludzi nie zgadza się z obowiązywaniem przesłanki eugenicznej w polskim prawie. Obywatele nie mogą patrzeć na obojętność posła przewodniczącego podkomisji, który w sposób rażący zaniedbuje swoje obowiązki!
Cały czas można wysłać list do posła Matusiaka z żądaniem, aby złożył mandat posła na Sejm RP i zrezygnował z jakichkolwiek prac w podkomisji oraz w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Jak to uczynić? Wchodząc na stronę oraz rozsyłając znajomym link: http://www.twojepetycje.pl/petycje/grzegorz-matusiak-za-biernosc-ws-aborcji-do-dymisji/ Proszę tylko spojrzeć, jak w ciągu kilku dni wzrosło zainteresowanie obywateli niepokojącą postawą posła PiS! W tak krótkim czasie swoje poparcie wyraziło kilka tysięcy osób! Z tego względu proszę, aby w dalszym ciągu informowali Państwo osoby ze swojego środowiska o możliwości podpisania powyższej petycji.
Szanowni Państwo,
W miniony weekend ulicami stolicy przeszedł Narodowy Marsz Życia. Byliśmy tam obecni. Miałam okazję publicznie podziękować wszystkim, którzy wyrażając swoją niezgodę na obecnie obowiązujące prawo dopuszczające zabijanie poczętych dzieci złożyli swój podpis pod projektem #ZATRZYMAJABORCJĘ i tym, którzy zbierali podpisy. Przypomniałam też władzom, że nic nie zwalnia ich od odpowiedzialności za uchwalenie projektu. Zachęcam Państwa do wysłuchania całego wystąpienia:
Chcę Państwu również powiedzieć, że Wolontariusze Fundacji Życie i Rodzina stanęli na trasie Narodowego Marszu Życia pokazując prawdę o osobie obecnie skutecznie blokującej ochronę życia dzieci niepełnosprawnych. Marsz był świetną okazją, aby dotrzeć do ludzi nieświadomych poczynań posła Matusiaka oraz całego Prawa i Sprawiedliwości. Przechodnie z zainteresowaniem kierowali uwagę na baner wskazujący jednoznacznie na Grzegorza Matusiaka, jako współodpowiedzialnego za zabicie ponad 800 dzieci. Statystycznie właśnie tyle ich zginęło od kiedy objął stanowisko przewodniczącego podkomisji ds. #ZATRZYMAJABORCJĘ.
Szanowni Państwo,
działamy bardzo aktywnie i walczymy o zapewnienie prawnej ochrony życia poczętego. Już niebawem poinformuję Państwa o naszych kolejnych działaniach w obszarze obrony życia i rodziny.
Pozdrawiam Państwa serdecznie w niezwykle pracowitym czasie,
Kaja Godek
Inicjatywa #ZATRZYMAJABORCJĘ
Fundacja Życie i Rodzina
zycierodzina.pl

PS. Razem tworzymy potężną siłę. Masowe poparcie dla kolejnych petycji, akcje uliczne, mobilizacja dobrych ludzi wokół obrony życia. Wciąż można rozesłać ten link: http://www.twojepetycje.pl/petycje/grzegorz-matusiak-za-biernosc-ws-aborcji-do-dymisji/
, aby jak najwięcej osób zareagowało na bierność posła Matusiaka. Dziękuję za Państwa zaangażowanie na rzecz najmniejszych i najsłabszych - poczętych dzieci.
WSPIERAJ KORZYSTAJĄC Z PRZELEWÓW TRADYCYJNYCH

NUMER RACHUNKU BANKOWEGO:
26 1140 2004 0000 3202 7615 3171
NAZWA ODBIORCY: FUNDACJA ŻYCIE I RODZINA
TYTUŁEM: DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE

WSPIERAJ KORZYSTAJĄC Z PRZELEWÓW ZAGRANICZNYCH

IBAN: PL26114020040000320276153171
KOD SWIFT: BREXPLPWMBK

Dodaj komentarz

lub wybierz z poniższych
ariol0001
ariol0003
ariol0008
ariol0010
ariol0011
ariol0013
ariol0014
ariol0015
ariol0016
ariol0020
ariol0021
ariol0022
bible0004
bible0008
bible0014
bible0016
bible0018
bible0019
bible0020
bible0022
bible0027
bible0028
bible0031
bible0032
crucifix0004
crucifix0007
crucifix0008
crucifix0009
crucifix0011
crucifix0013
crucifix0018
crucifix0019
crucifix0022
crucifix0023
crucifix0024
crucifix0025
goleb0007
goleb0008
goleb0009
goleb0010
goleb0012
goleb0015
goleb0016
goleb0018
goleb0019
goleb0020
goleb0021
goleb0022
kon0001
kon0002
kon0003
kon0004
kon0005
kon0006
kon0007
kon0008
kon0009
kon0010
kon0011
kon0013
kot0001
kot0002
kot0003
kot0004
kot0005
kot0006
kot0007
kot0008
kot0010
kot0011
kot0012
kot0013
kwiat0001
kwiat0002
kwiat0003
kwiat0004
kwiat0005
kwiat0006
kwiat0007
kwiat0008
kwiat0009
kwiat0010
kwiat0011
kwiat0012
lebed0001
lebed0002
lebed0003
lebed0004
lebed0005
lebed0006
lebed0007
lebed0008
lebed0009
lebed0010
lebed0011
lebed0014
motyl0001a
motyl0002a
motyl0002b
motyl0002c
motyl0002d
motyl0003
motyl0004
motyl0004a
motyl0004b
motyl0006
motyl0007
motyl0008a
natura0002
natura0003
natura0004
natura0005
natura0006
natura0007
natura0009
natura0010
natura0011
natura0012
natura0013
natura0014
noc0001
noc0002
noc0003
noc0004
noc0006
noc0007
noc0008
noc0009
noc0011
noc0013
noc0014
noc0015
angel0014
angel0017
angel0018
angel0019
angel0020
angel0022
angel0023
angel0024
angel0025
angel0026
angel0027
angel0028
lew0001
lew0002
lew0003
lew0004
lew0005
lew0006
lew0007
lew0008
lew0009
lew0010
lew0012
lew0013
pies0003
pies0004
pies0005
pies0006
pies0007
pies0008
pies0009
pies0010
pies0030
pies0031
ptak0001
ptak0002
ptak0003
ptak0004
ptak0005
ptak0006
ptak0007
ptak0008
ptak0009
ptak0010
ptak0011
ptak0012
roza0001
roza0002
roza0002a
roza0003
roza0004
roza0005
roza0006
roza0007
roza0008
roza0009
roza0010
roza0011
ryba0001
ryba0003
ryba0004
ryba0005
ryba0006
ryba0007
ryba0008
ryba0009
ryba0010
ryba0011
ryba0012
ryba0013
serce0001
serce0003
serce0004
serce0005
serce0006
serce0007
serce0008
serce0010
serce0011
serce0012
serce0013
serce0015
tigr0001
tigr0003
tigr0004
tigr0005
tigr0006
tigr0007
tigr0008
tigr0009
tigr0010
tigr0011
tigr0012
tigr0013