Początek Nowej Ery

12.12.2012

„Pozostała przy życiu ludzkość, po poinformowaniu jej o zakończeniu się trzech dni ciemności, otrzyma pozwolenie wyjścia na zewnątrz. Nikt nie ujrzy już takiego widoku, jaki widział wchodząc do miejsca ukrycia i modlitwy, będzie on zmieniony i przemieniony, a ludzkość rozpocznie normalne życie, lecz oparte głównie o prawo Boże. Aniołowie zamkną demona w piekle i zapieczętują je na 1000 lat. Niektóre z pieczęci będą widoczne dla ludzi. Przeczytajcie ostatnie dwa rozdziały Apokalipsy, a same się dowiecie, jaki jest koniec dziejów tego świata.

Pozostałych przy życiu, będących na modlitwie, nie będzie zbyt wielu na całym świecie. Bóg pozwoli przetrwać również tym, którzy przeznaczeni są na bicz końca czasów. Będą oni przyszłymi prześladowcami. Okolice naszego przebywania zastaniemy zmienioną i jedynie częściowo uporządkowaną. Zmieni się wszystko diametralnie. Duch Święty wykorzysta końcówkę czasu trwania naszej ekstatycznej modlitwy do przetworzenia ciała i duszy każdego żyjącego człowieka.

Pierwszym zadaniem, jakie będziemy musieli wykonać, aby normalnie żyć, jest zakopanie do ziemi we wspólnych grobach tysięcy, a miejscami milionów ludzkich i zwierzęcych zwłok. Na całej ziemi będzie bardzo wiele niepochowanych trupów. Liczba pozostałych przy życiu będzie na tyle duża, aby sprostać temu zadaniu. Nikt nie będzie miał możliwości zapewnienia pochówku, jaki znamy dzisiaj.

Po zakończeniu tych czynności, zaczniemy organizować sobie życie codzienne od nowa. Będzie bardzo mało ocalałych miast i miasteczek na całej ziemi. Pamiętajcie, aby odpowiednio wcześniej zgromadzić odpowiedniej wielkości zapasy żywności, ziarna, nasion, oraz odpowiednich urządzeń technicznych. Umożliwi to nam normalne funkcjonowanie na co dzień. Sklepów już nie będzie, a pieniądze, jakie obecnie znamy, przestaną istnieć. Żyć będziemy na co dzień tylko z tego, co uzbieramy i wyhodujemy.

Chcąc przeżyć, będziemy musieli ciężko ręcznie pracować. Jeżeli jednak będziemy wierni swojemu Bogu, wówczas odczujemy coraz bardziej napływ coraz obfitszego Bożego Błogosławieństwa. Jedynie praca przeplatana gorącą modlitwą serca, przynosić będzie plony i owoce. Sknerstwo i samolubstwo karane będzie odjęciem Bożego Błogosławieństwa. Skończy się wszelka tyrania. Jedynie miłość będzie przynosić błogosławieństwo. Ci co są przyzwyczajeni do wygód i do luksusów, będą bezradni. Nie będą potrafili normalnie funkcjonować w prymitywnych warunkach, bez prądu. Niewielu będzie miało prąd. Wiele, bardzo wiele domów rozleci się. W cenie będą ci, co będą potrafili zbudować schronienie pośród ruin i gruzów.

Życie Kościoła będzie musiało być organizowane na nowo. Kościół Święty będzie oczyszczony, zwłaszcza Kościół na zachodzie. Pycha i buta kapłanów będzie starta w pył. Na całym świecie zginie 94, 7% kapłanów. Żywi będą zazdrościć tym, co poumierali. Dopiero wtedy na całej ziemi nastanie jedna owczarnia i jeden pasterz. Kapłanów będzie bardzo niewielu. Na całym świecie będzie ich tylko kilka tysięcy, a biskupów i kardynałów z tych obecnie żyjących, zostanie znikomy procent. Oni to, jak się otrząsną po tych wydarzeniach, formować będą nowe struktury Kościoła. Znając prawdę, zmieni się zupełnie wszystko. Liczne osoby z wielu grup modlitewnych będą mogły przejść do nowej, odnowionej ziemi, Nowej Świętej Ery. Zniknie wielowyznaniowość, a ludzie innej wiary staną się wyznawcami Chrystusa. Resztka Żydów, jaka pozostanie, przyjmie chrzest i staną się kościołem.

W nowej erze przekwalifikować będą się musiały wszystkie zakony. Misyjność w Kościele przestanie istnieć, bo wszyscy jednomyślnie chwalić będą Boga. W tym czasie będzie potrzeba bardzo dużo wspomożycieli czyśćca, który będzie przepełniony. W nowej, odnowionej erze, uwalnianie dusz z czyśćca będzie głównym zadaniem kościoła wojującego. Prym będą wiedli tu zakonnicy specjalizujący się w modlitwie za dusze w czyśćcu cierpiące, w tym zakon Marianów białych.

Bóg pozwoli w tym czasie na możliwość telepatycznego porozumiewania się. Wielu pozna, co dały ich rozliczne wysiłki, a zwłaszcza ci, co cierpieli i składali ofiary, nie widząc owoców swojego działania. W tym czasie każdy będzie mógł słyszeć odpowiedź na swoją modlitwę osobiście, bez zbędnych pośredników, a zwłaszcza, gdy będzie nawiedzał Najświętszy Sakrament. Obecnie mogą to czynić jedynie wybrani.

Mentalność człowieka zmieni się na tyle, że po zapieczętowaniu piekła, konieczne będzie pozostałym żyjącym zatarcie w pamięci wszelkich śladów zła, jakie miało miejsce. Wówczas już nie będzie wielkiego kuszenia takiego jak teraz, bo pozostaną na ziemi jedynie demony stróże. Nawet po przemianie człowiek nie może być pozbawiony kusiciela, bo straciłby możliwość zasługiwania. Po przemianie stworzenia przez Ducha Świętego, wszelkie stworzenie dozna ulgi, bo demon, zły duch, szatan, będzie związany i zapieczętowany. Swobodnie i bez przeszkód wszyscy będą mogli chwalić Boga, bez jakiejkolwiek dewiacji. Każdy jasno pozna swoje błędy i grzechy. Łzy pokuty obmyją dusze do czysta. Bóg pozwoli człowiekowi podnieść się z upadku, bardzo szybko.

Boża Chwała będzie rosła w postępie geometrycznym. Umierać będą ludzie, jedynie z miłości do Boga, a nie z powodu zaciągniętych win. Nastanie złoty czas dla tych, co zostaną. Z każdego kraju na całej ziemi, pozostaną jedynie nieliczni przedstawiciele. Większość tych, co była przez wieki agresorami, zostanie usunięta z ziemi. Szczegóły do postępowania w te dni, będą przekazywane przez wybrane dzieci Boże. Dane będą odpowiednie wskazówki, jak na nowo organizować życie na całej ziemi. Wszyscy ludzie na całej planecie staną się dobrzy.

Aniołowie w widzialnych postaciach, zmaterializują się i będą nam pomagać, upominać i udzielać odpowiednich wskazówek. Oni powiedzą nam, co mamy czynić. Nie bójcie się, że ich nie poznacie. Wszyscy będziemy wiedzieli w swoim sercu, że to Oni. Bądźmy Im posłuszni, bo Oni nas dobrze poprowadzą. Aniołowie już ukończyli budowę Nowego Jeruzalem. Część dzieci światłości jest już przeznaczona do utworzenia nowej społeczności w Nowym Jeruzalem.

Wszystko będzie nowe, odnowione, nawet nasze ciała i umysły. Dopiero wówczas nadejdzie czas przez tak wielu od dawna oczekiwany. Nie będzie stworzenia, które nie wielbiłoby swojego Boga. Wielu dopiero od tego czasu będzie mogło działać w pełni. Przetworzenie wszystkiego od podstaw jest konieczne i niezbędne, aby mogły zaistnieć dalsze pokolenia wybranych dzieci. Nie trwóżcie się zmianami, które nadejdą.

Technika poszybuje bardzo szybko do przodu, bo nie będą jej już zakłócały złe duchy. Wówczas Trójca Święta dopuści, aby dla większej Chwały Bożej i usprawnienia działań ludzi, powstało wiele, wiele wynalazków i wiele bardzo ważnych odkryć. Człowiek będzie pracował stosunkowo mało, mnóstwo czasu zaś poświęcać będzie Bogu.

Po związaniu i zapieczętowaniu mocy piekielnych, żyć się będzie o wiele lepiej. Będzie to czas bez chorób i ucisków demonicznych. W tym czasie wybrani otrzymają stosowne wskazówki, jak ludzkość, która będzie żyła w odnowionej ziemi, przygotować ma się na zakończenie istnienia świata stworzonego.”

Najprostszy i najlepszy opis znajdziecie w Apokalipsie.

„Proszę dziś wszystkich o otwarcie drzwi przychodzącemu Jezusowi Chrystusowi. Jestem Matką drugiego Adwentu i bramą otwierającą się na nową epokę. W tej nowej epoce nastąpi największy tryumf Eucharystycznego Królestwa Jezusa.

Źródła informacji