Ofiarowanie wolnej woli Bogu

Akt Oddania w Niewolę Miłości Trójcy Świętej

Oto oddaję się Tobie Boże Ojcze, Boże Synu, Boże Duchu Święty. Dziś oddaję się Tobie w Niewolę Miłości i zgadzam się na wszystko, co mi ześlesz i polecisz, abym czynił. Oto zgadzam się być i pozostać, o Boże w Trójcy Świętej Jedyny, na wieki w Świętej Unii z Tobą przez całą wieczność. Ty Sam wydaj odpowiednie dyspozycje względem mojej osoby. Amen.

 

Modlitwa oddania z mocą 

Panie Jezu, oddaję tobie moje oczy, daj mi swoje oczy. Oddaję ci moje usta, daj mi swoje usta. Oddaję ci moje uszy, daj mi swoje uszy. 

Oddaję ci moje ręce, nogi, duszę, ciało, daj mi swoje ręce, nogi, duszę, ciało. Spraw o Panie Jezu, abym patrzał tylko tam gdzie Ty tego chcesz i tak jak Ty chcesz. Spraw, abym mówił to, co Ty chcesz i wtedy, kiedy Ty tego chcesz i do tego, do kogo Ty chcesz. Daj mi uszy, abym słuchał tylko to, co Ty chcesz, wtedy, kiedy Ty tego chcesz. Daj ręce, nogi, duszę, ciało, abym zawsze czynił to, co Ty chcesz i szedł tylko tam, gdzie Ty tego chcesz. Przepój mnie Twoją miłością i spraw, abym nią siał i stale wykonywał i uczył innych wykonywać Twoją Świętą Wolę. Amen. 

Matka Boża: „Modlitwa ta pochodzi z natchnienia Ducha Świętego. Posiada moc umacniania i przemiany. Spraw to, aby poznało tę modlitwę wielu.”

 

 

„Pamiętaj, proś zawsze codziennie rano Mnie o ułożenie ci dnia oraz doskonałą organizację. Proś Mnie również, abym to Ja Sam załatwiał wszystko, używając twojego ciała, jako narzędzia. Jest to wyższy stopień wtajemniczenia współżycia ze swym stwórcą. Proście w ten sposób: 

Ojcze Przedwieczny, Tatusiu Najlepszy, oddaję Ci dziś moją wolną wolę, przez Niepokalaną. Czyń ze mną co chcesz i kiedy chcesz. Chcę być Twoim doskonałym narzędziem w Twym Ręku. Użyj mnie jak chcesz i kiedy chcesz. Zgadzam się na wszystko, co z Twojej Ręki pochodzi. Ty Sam moim ciałem i moją duszą realizuj Plan, który przez wiekami założyłeś. Ufam Ci bezgranicznie, jak tylko dusza ufać Ci może. Niepokalana Dziewico, pomóż mi w tym. Amen. 

Tę modlitwę należy odmawiać klęcząc (kto może).Zapewniam, że każdy, kto choć raz tę modlitwę odmówi, pozyska nieskończone Łaski i pewność, że nie dopuszczę, aby zbyt nisko upadł i popsuł Mój Plan Zbawienia.”

http://viviflaminis-deogracias.pl.tl/

 

Ofiarowanie cierpienia jako daru

O, Najświętsze Serca Jezusa, naucz mnie w Twoje Święte Imię akceptować zniewagi,
kiedy z pokorną wdzięcznością głoszę Twoje Słowo.
Naucz mnie rozumieć, jak upokorzenie, ból i cierpienie
przybliżają mnie do Twojego Najświętszego Serca.
Pozwól mi przyjąć takie próby z miłością i szczodrością ducha,
tak abym mógł ofiarować je jako dary, które są dla Ciebie tak cenne,
jeśli idzie o ratowanie dusz. Amen.

 

Ofiarowanie wolnej woli Bogu

Mój najdroższy Jezu, przyjmij modlitwę ode mnie,
od najbardziej niegodnej duszy i pomóż mi bardziej Cię kochać.
Poprzez moją wolną wolę, ofiaruję Ci ten Dar z powrotem, drogi Jezu,
abym mógł stać się Twoim pokornym sługą i pozostać posłusznym Woli Boga.
Moja wola jest Twoją Wolą.
Twoje Panowanie oznacza dla mnie posłuszeństwo każdemu Twojemu życzeniu.
Moja wolna wola jest Twoją, abyś zrobił z nią to, co jest potrzebne,
aby zbawić wszystkich ludzi, na całym świecie, którzy są od Ciebie oddzieleni.
Oddaję ten Dar, który został mi dany przy urodzeniu, na Twoją Najświętszą Służbę.
Amen.

 

Przekazuję Ci Moje Cierpienie, Mój Jezu 

Jezu, łączę mój ból i cierpienie z tym, które Ty przecierpiałeś w czasie Swej Agonii na Kalwarii. Każde urąganie i każdy słowny atak, przez które cierpię, ofiaruję Tobie w hołdzie Ukoronowania Ciebie Cierniami. Każdą niesprawiedliwą krytykę mojej osoby ofiaruję Tobie na cześć Twojego upokorzenia przed Piłatem. Każde fizyczne cierpienie, zadawaną mi rękami innych, ofiaruję Tobie na cześć Twojego biczowania przy Słupie. Każdą obelgę, która mnie dotyka, ofiaruję Tobie na cześć okrutnej fizycznej tortury, którą przecierpiałeś w czasie Ukoronowania Cierniem, kiedy przeszyte zostało Twoje Oko. Za każdym razem, gdy staję się Twoim odbiciem, udziel mi Twego Nauczania, a kiedy ze mnie drwią, pozwól mi pomóc Ci w drodze na Kalwarię. Dopomóż mi wykorzenić z siebie pychę i nigdy się nie bać przyznać, że Cię kocham, Drogi Jezu. A kiedy wszystko wydaje się być w moim życiu beznadziejne, Drogi Jezu, wesprzyj mnie odwagą, przypominając mi, że dobrowolnie pozwoliłeś Siebie ukrzyżować w tak nikczemny i okrutny sposób. Pomóż mi powstać i być poczytywanym za prawdziwego Chrześcijanina, prawdziwego żołnierza w Twojej Armii, pokornego i o skruszonym sercu na pamiątkę Ofiary, jakiej dokonałeś dla mnie. Trzymaj mnie za rękę, Drogi Jezu, i pokaż mi, jak moje własne cierpienie może natchnąć innych, aby włączyli się do Twojej Armii dusz, które myślą podobnie i Ciebie kochają. Pomóż mi przyjąć cierpienie i ofiarować je Tobie jako dar, aby ocalić dusze w tej ostatecznej bitwie przeciwko tyranii złego. Amen. 

http://paruzja.info/