CUDA A NAUKA

(Czy cuda przeczą współczesnej nauce?)

31 stycznia 2015

„Cuda nie dzieją się wbrew naturze, lecz wbrew naszej wiedzy o naturze.” św. Augustyn

Ostatnio co raz czytamy o jakiś cudach i znakach (zresztą zapowiedzianych). A to ikony niedawno płakały w Rosji i na Ukrainie. No i, jak się okazało, nie na próżno. Teraz już płaczą – właśnie na Ukrainie i w Rosji – matki, żony i dzieci po zabitych synach, mężach i ojcach. A to figurki – w Argentynie, Bolivii... Wielu jeszcze pamięta, jak zapłakał Obraz Matki Boskiej w Archikatedrze lubelskiej w roku urodzenia jej przyszłego, teraz już zmarłego, „gospodarza”. Czytaliśmy o „cudzie słońca” w Fatimie, licznych cudach w żywotach świętych oraz w Biblii. Współczesny, zwłaszcza „wykształcony” człowiek, ma tendencję do podchodzenia do tych informacji z dystansem i niedowierzaniem. Nie to żeby miał coś przeciwko Bogu, a dlatego że, jego zdaniem, przeczy to prawom przyrody (ustanowionym choćby przez tegoż Boga). Ale czy faktycznie tak jest? Czy naprawdę cuda przeczą współczesnej (podkreślam – współczesnej, a nie dziewiętnastowiecznej!) nauce?

W Księdze Rodzaju można odnaleźć dwie ważne prawdy dotyczące sposobu stworzenia świata: po pierwsze Bóg stworzył świat Swoim Słowem; po drugie - Bóg dokonał tego stworzenia ex nihilo, "z niczego" „Niczego” w języku naukowym nazywa się „próżnia”. Niby to –„ nic”. Ale – nie zupełnie „nic”. W obowiązującym obecnie modelu standardowym próżnia jest stanem o najniższej, lecz niezerowej energii. Istnienie energii próżni wykazały doświadczenia potwierdzające istnienie tzw. efektu Casimira. Okazało się również, że próżnia wypełniona jest ogromną liczbą tzw. wirtualnych cząstek, które pojawiają się i niemal natychmiast znikają (niejako potwierdzając Biblijny opis stworzenia świata).

W 1922 roku Niels Bohr otrzymał nagrodę Nobla za tzw. „model planetarny” budowy atomów. Teoria ta dobrze tłumaczyła wiele zjawisk, jest nam wszystkim dobrze znana i zrozumiana. Zakładała ona, że atomy zbudowane są z „twardych kulek” - jądra oraz elektronów, które krążą dookoła niego jak planety. Wszystko było jasne, realistycznie i materialistycznie. Problem pozostawał tylko ze światłem. Od XVII stulecia trwała dyskusja (rozpoczęta przez René Descartes’a i Pierre Gassendi’ego, i popularyzowana przez Christiaana Huyghensa i Newtona), czy światło to fala, czy cząstka. Zwolennicy „falowej” teorii wskazywali na zjawiska dyfrakcji i interferencji światła. Zwolennicy „cząstkowej” wskazywali między innymi na zjawisko fotoelektryczne oraz rozpraszanie komptonowskie. Okazało się, że jedni i drudzy mieli rację: współczesna nauka, zgodnie z dualizmem korpuskularno-falowym, postrzega światło jednocześnie jako falę elektromagnetyczną oraz jako strumień cząstek nazywanych fotonami. W 1929 roku z kolei Louis de Broglie otrzymał nagrodę Nobla za odkrycie falowej natury elektronów. Zgodnie zaś z mechaniką kwantową cała materia charakteryzuje się takim dualizmem.

Każdy normalny współczesny człowiek dobrze wie, że materia (zarówno żywa jak i martwa) jest zbudowana z molekuł, które, z kolei, zbudowane są z atomów: H, O, C, N itp. Każdy zaś atom – z jądra oraz „krążących dokoła niego” elektronów. H – z jednego protonu i jednego elektronu („ciężki wodór” - Deuter ma dodatkowo 1 neutron), He – dwa itp. (jaki ma numer w Układzie okresowym pierwiastków (tablice Mendelejewa i Nielsa Bohra), tyle ma elektronów i protonów i prawie tyle neutronów). To prawda, ale – nie cała prawda. Co do liczby elektronów i nukleonów (czyli protonów i neutronów) – wszystko się zgadza. Niedawno policzono ilość neutronów w H w molekułach wody nawet na komecie. Ale co do istoty tych cząstek, tu jest spora różnica pomiędzy współczesną nauką a świadomością powszechną. Normalni, zwykli (nawet wykształceni) ludzie nadal błędnie uważają, że cząstki elementarne to takie małe twarde kulki (no może zbudowane z jeszcze drobniejszych, ale też twardych, stałych i niezmiennych cząsteczek). Dlatego materia się nie pojawia i nie znika, co potwierdza Prawo zachowania masy oraz Zasada zachowania energii – jedne z najważniejszych filarów naukowego materializmu ubiegłych wieków.

To wiadomo. Wiadomo również, że w grupach głównych układu okresowego pierwiastków okresy występują co osiem kolejnych atomów, co wynika z faktu, że na powłokach elektronowych od drugiej do czwartej mieści się dokładnie 8 elektronów (w grupach pobocznych sprawy mocno się komplikują). Niby jasne i normalne, jak planety dookoła słońca (tyle że w tym wypadku teoretycznie ograniczeń do 8 nie ma, praktycznie zaś po jednej orbicie krąży tylko jedna planeta). „Dziwnym” zaś w przypadku elektronów jest to, że z tych 8 tylko 2 mogą „krążyć” po normalnym, „okrągłym” orbitalom. Pozostałe 6 „muszą” się mieścić na orbitalach, przypominających ósemki (z centrum w jądrze!). Wyobrażacie sobie prawdziwą planetę, która by przeleciała przez słońce? ¾ elektronów właśnie tak „lata”! Ostatnio, co prawda, orbitale te zaczęto rysować jako bardzo wydłużone elipsy, ale i tak żadna prawdziwa planeta nie da rady bezpiecznie przelecieć za blisko do słońca. Już to jedno dowodzi, że mamy do czynienia nie z „twardymi kulkami”, lecz z czymś o wiele bardziej „wirtualnym”, mówiąc współczesnym językiem.

Ale jakoś tak ominęło społeczną świadomość, że „planetarna” teoria Bohra już dawno przez naukowców została obalona jako błędna (choć Nobla nikt mu nie odebrał, a bazująca na niej chemia też jakoś nie runęła). Problem polega jeszcze i na tym, że model planetarny (według którego elektrony krążą dookoła jądra jak planety dookoła słońca) jest jasny, zrozumiały i „oczywisty”. Natomiast, zasada nieoznaczoności Heisenberga, która nie wynika z niedoskonałości metod ani instrumentów pomiaru, lecz z samej natury rzeczywistości (jest bowiem konsekwencją dualizmu korpuskularno-falowego) – jedna z głównych, podstawowych i paradoksalnych zasad mechaniki kwantowej – jest bardzo trudna do zrozumienia. Nie wiem, czy w ogóle ktoś to rozumie? Wie o tym, owszem, wielu, ale czy „rozumie”? Ale to jest fakt naukowy, z którym nikt nie dyskutuje. Tym bardziej, że między innymi na nim opiera się cała współczesna fizyka, a co za tym idzie – technika i technologia (np. elektronika).

Ludzie zwykle uważają za aksjomat, że energia i materia to zupełnie różne rzeczy. Chociaż nawet dzikus, rzucając opał (materię) do ogniska, wydobywa z niego energię, a człowiek „cywilizowany”, zalewając do samochodu paliwo (materię), też wydobywa z niej energię. Słynne zaś sformułowanie Alberta Einsteina i Maxa Plancka o równoważności masy i energii (E=mc2) faktycznie oznacza, że oni mają tę samą naturę (np. słońce oddając energię w postaci promieniowania elektromagnetycznego traci masę w tempie: m = L/c2 = 4•109 kg/s). Z punktu widzenia współczesnej fizyki (mechaniki kwantowej, szczególnej teorii względności oraz modelu standardowego) pryncypialnej różnicy pomiędzy energią a materią w ogóle nie ma. Wychodzi na to, że cząstki elementarne (albo – głębiej – podstawowe fermiony) – to niejako „wirowanie” pola energetycznego. Np. stoimy na brzegu morza czy jeziora, flauta – nic nie ma, sama woda („pole”). Nagle widzimy rozchodzące się fale – aha, to chyba ryba, ptak albo ktoś rzucił kamień („słowo”, informację).

Czy zatem cuda są możliwe z punktu widzenia współczesnej nauki? Jak najbardziej. Przecież według niej każda cząstka elementarna (protony, neutrony, elektrony i cała reszta) – to nie „twarde kulki”, jak uważali kiedyś naukowcy i jak myśli do dziś większość ludzi, lecz – fala (niejako „wirowanie energii”). Pasuje to idealnie do opisu stworzenia świata z „niczego”. Tj. Słowo Boga «Niechaj się stanie światłość!» (Rdz 1,3) spowodowało „wirowanie energii” w tej pierwotnej próżni podobnie jak rzucony kamień wywołuje fale na wodzie. Cudu uzdrowienia nie da się wytłumaczyć z punktu widzenia medycyny, rozmnożenia chleba – chemii, uciszenia burzy – klimatologii. To prawda. Ale z punktu widzenia mechaniki kwantowej – jak najbardziej. Co to za problem dla Tego, Kto potrafił zrobić świat z niczego, zmienić „wirowanie energii” z chorego na zdrowy itp.? Dla tego Kogoś, kto może mieć na to odpowiedni wpływ (Bóg czy mocno i autentycznie w Niego wierzący i bezgranicznie Jemu ufający, np. święci) nie ma pryncypialnej niemożliwości (co prawda w niewiadomy dla nas a nawet nauki sposób) z łatwością zmienić w dowolny sposób to „wirowanie energii”. Np., przerobić wodę w wino (Cud w Kanie Galilejskiej): po prostu energię, która się „kręciła” jak molekuły wody, „zakręcić” jak molekuły wina. Oczywiście, że zrobić to nie tak prosto, ale «Dla Boga … nie ma nic niemożliwego» (Łk 1,37).

„Nienaukowym” wydaje się również dla wielu istnienie świata duchowego (pozamaterialnego). Można to porównać z tym, kto chodzi lub czołga się po ziemi (w przestrzeni dwumiarowej). Chociaż realnie wykorzystuje jednak trzeci wymiar, np. kiedy włazi na drzewo. Natomiast, latające owady, ptaki oraz piloci realnie żyją w trzech wymiarach. Niektóre (nie bez powodu) uważają czas za „czwarty wymiar”. Jeżeli przyjąć ten pogląd, to łatwo przypuścić, że ktoś (np. Bóg) może zupełnie realnie być po za jego (czasu) zasięgiem. Albo, kiedy zechce, może w niego wstąpić (np. Wcielenie Słowa, Boże interwencje). Albo, jak wizjonerzy (np. Anna Katarzyna Emmerich) w duchu „podróżować w czasie” i widzieć, jak coś było realnie (lub jak będzie – obrazowo). To zupełnie realne, tylko – w duchu, nie w ciele (dlatego fantazje na temat Wehikułu czasu dla podróżowania w ciele są nierealne i nigdy nie staną się rzeczywistością).

Tak więc duchowa realność jest niejako jeszcze jednym (piątym) „wymiarem”. Kiedyś materialistyczni naukowcy oraz protestanci śmiali się ze średniowiecznych dyskusji teologicznych na temat "Czy w tym samym miejscu może jednocześnie być wielu aniołów?" ("Ilu aniołów może tańczyć na ostrzu bardzo cienkiej igły bez potrącania się wzajemnie?" – tak to brzmiało w ich wersji). Może faktycznie brzmi to niezbyt „mądrze i naukowo”, ale im właśnie o to chodziło: w jakim wymiarze żyją Anioły (i cały świat duchowy). Jeżeli w naszym, trój- lub czterowymiarowym, to na ostrzu igły może się pomieścić (i to z trudem) tylko jeden Anioł. Natomiast, jeżeli oni mają „dodatkowy wymiar”, no to nieskończenie wiele. Np., ile owadów może się zmieścić na jednym mm kwadratowym? Mrówka – tylko jedna, ale pszczół – nad nim – ile chcesz! Dlatego łatwo wytłumaczyć, jak Bóg (lub Maryja oraz jakiś popularny święty) mogą jednocześnie słuchać (a nawet – pomagać) tyle wzniesionych do Nich jednocześnie modlitw i błagań. Po prostu Oni się znajdują w „innym wymiarze”, gdzie wszystko to łatwo się mieści (jak pszczoły nad mrówką).

Oczywiście, że są inne możliwości w konkretnych wypadkach. Np. przez wiele wieków „naukowcy” stanowczo odrzucali jako niemożliwy cud „kamieni z nieba” (Joz 10,11), a tym bardziej, że słońce mogło zatrzymać się i stać na prośbę Jozuego „prawie cały dzień” (Joz 10, 12-13). Aż wreszcie się okazało, że faktycznie, akurat w tym czasie w orbitę słońca wleciała kometa, która stała się nową planetą – Wenus (wcześniej jej nie było – starożytni astronomowie jej nie opisują). Swoim kamiennym ogonem zaczepiła ona i pobiła Amorytów, zaś czasowe zakłócenie grawitacji spowodowało, że ziemia przestała się kręcić, więc słońce jakby „stało” i dzień się przedłużył. Później wszystko wróciło do normy. Było to jak najbardziej naturalne, cud zaś polegał na bardzo precyzyjnym zbiegu okoliczności, korzystnym dla Żydów i niekorzystnym dla ich wrogów.

Albo tzw. „dziury w ziemi” (jedną niewielką widziałem na własne oczy). Owszem, w każdym wypadku istnieje naturalne wytłumaczenie. Co więcej, nawet Ruski Anioł tłumaczył je zupełnie naturalnymi przyczynami (z tym że naukowcy jakoś te przyczyny przegapili i nas, w odróżnieniu od tegoż proroka, nie uprzedzili). Ale przecież przyczyny te naturalne były i wcześniej, dziury jednak (przynajmniej tak masowo i na całym świecie) z jakichś powodów nie powstawały. Za to teraz już nikt nie może wątpić w opis Biblii, jak ziemia pochłonęła zbuntowanych przeciwko Mojżeszowi (Lb 16, 31-33). Teraz słyszymy o takich rzeczach w wiadomościach, a nawet możemy obejrzeć to na YouTube.

Albo potop. Uczeni, nawet „bibliści”, wolą twierdzić, że chodziło o potop nie planetarny, lecz o dużą powódź na terytorium ówczesnej cywilizacji (niby skąd wtedy podobne opowiadania ma prawie każdy, nawet dziki naród na całej ziemi?). Twierdzili również, że nie udało by się na statku o takich wymiarach zgromadzić wszystkich zwierząt plus pokarm dla nich na tyle czasu. Ale ktoś się nie polenił i wyliczył, że akurat takich wymiarów by starczyło. Tym bardziej, że wielorybów (jak pisze jeden „naukowiec”) nie trzeba było brać, oni i tak żyją w wodzie! Sporo gatunków mogło również przeżyć w jajach. Co więcej samą Arkę Noego dawno znaleźli zamrożoną w lodowcach Araratu. Czasem lód trochę topnieję, wtedy można z niej pobrać próbki i się przekonać, że data się zgadza (co już zrobiono). Dalszym badaniom przeszkadza turecka policja, która pilnuje do niej dostępu i nawet strzela do śmiałków. Wiadomo, że Turcy w 1920 roku zawojowali część Armenii, wyrżnęli Ormian, po tym jak bolszewicy podpisali zdradziecki „Traktat brzeski”. Ale wkrótce to się zmieni, sprawiedliwość historyczna zwycięży, Ormianie odzyskają swoje ziemie i na pewno nie będą przeszkadzać w badaniach Arki Noego. Co więcej, Henry Madison Morris (amerykański geolog), badając budowę warstw ziemi, doszedł do wniosku, że wytłumaczyć je logicznie i naukowo można tylko przypuszczając, że był potop na skale światową. Niestety większość naukowców nadal się z tym nie zgadza, ale jedynie ze względów ideologicznych, bo dowodów naukowych im po prostu brak. Ten zaś obiektywny i uczciwy naukowiec uwierzył przez to Biblii, w Boga, a nawet założył w Kalifornii Instytut Kreacjonizmu (Institute for Creation Research). W swoich książkach podaje on tyle niezbitych dowodów naukowych – żadnego porównania z żałosnymi „dowodami” ewolucjonistów!

Główny zaś problem polega na tym, że większość tych, którzy znają prawdę o budowie materii, służą „innemu bogu”, dlatego ją ukrywają, a nawet próbują znaleźć dowody, że mają racje. Inwestują w to nawet miliardy (np. na budowę synchrofazotronów). Ale niczego nie udowodnią, lecz wkrótce zostaną przez Boga zawstydzeni. Tak, dowodem prawdziwości teorii lub hipotezy naukowej jest nie tylko to, że ona dobrze opisuje znane fakty, ale że posługując się nią można przewidzieć fakty przyszłe (jak przewiduje się zaćmienie Słońca lub Księżyca). Bo istniejące fakty można wytłumaczyć równie dobrze w różny sposób (np. istniejącą mnogość gatunków jedni tłumaczą stworzeniem, zaś inni – ewolucją). Tak więc żaden naukowiec jak na razie nie przewiduje (jestem pewien że i nie przewidzi) mające wkrótce nadejść zjawisko, które jedni ze współczesnych proroków nazywają Ostrzeżeniem, drudzy – Małym Sądem Ducha, ale dość spójnie i bardzo dokładnie (z różnymi szczegółami) go opisują. Natomiast, po tym, kiedy ono już będzie miało miejsce, przez jakiś czas (kiedy minie szok) cała zgraja tych „naukowców” rzuci się nam „udowadniać”, że było to zupełnie naturalne zjawisko, albo w ogóle nie miało ono miejsca! Niestety, sporo ludzi – wbrew osobistemu doświadczeniu i na własną zgubę – im uwierzy. No bo nie każdy zechce zmienić swoje grzeszne życie (tym bardziej jeżeli ktoś czerpie z tego zyski lub przyjemności). Ale my wiemy o tym zawczasu, więc według obowiązującego obecnie kryterium falsyfikowalności Karla Poppera jesteśmy „lepszymi naukowcami”.

W rezultacie zaś Bóg ześle i pokaże takie cuda, znaki oraz zjawiska, że żaden naukowiec nie będzie w stanie ich „naukowo” wytłumaczyć. I chodzi wcale nie o to, że badania przyrody i nauka są złem. Wręcz przeciwnie. Co więcej , w nadchodzącej niebawem Nowej Erze czeka nas niesamowity rozkwit nauki i technologii (łącznie z opanowaniem grawitacji i budową prawdziwych „latających talerzy”). Po prostu większość współczesnych naukowców, będąc faktycznie wykształconymi, kreatywnymi i „mądrymi” ludźmi, stawia siebie na równi (a nawet wyżej) Boga. Jakby naśladowali talmudzistów, którzy twierdzą, że Bóg czyta ich Talmud „na stojąco” – jaka bzdura nawet z punktu widzenia zwykłego zdrowego rozsądku!

Faktem jest, że dziś właśnie „materializm” przeczy współczesnej nauce, zaś „wiara” pasuje do niej jak najbardziej idealnie. Co prawda, fakt ten wielu naukowców stara się ukryć, lecz robią to nie ze względów naukowych, lecz raczej ideologicznych a nawet materialnych i karierowych. Bowiem kto płaci, ten zamawia muzykę. A kto włada dziś światowymi finansami, dobrze wiadomo – masoneria, wróg Boga, Jego Kościoła, a nawet ludzkości, bo ma w swoich planach zmniejszenie ludności do 500 mln. Stąd wojny, szczepionki, prawa legalizujące aborcję i eutanazję, niszczenie rodziny i gospodarek narodowych (zwłaszcza klasy średniej) i cała reszta nikczemnych obrzydliwości. Na szczęście, nie zdążą zrealizować ich do końca, bo wkrótce zostaną powstrzymani przez Bożą interwencję.

Podsumujmy: w XIX wieku nauka (w tym mechanika klasyczna) doszła do takiego poziomu, z którego się wydawało, że istniejący obserwowany świat można wytłumaczyć materialistycznie, bez Boga (oprócz niektórych pozostających „drobiazgów”, które miały być też wkrótce wytłumaczone). Jednak w XX wieku badania mikroświata (np. atomy, cząstki elementarne itp., ale także takie zjawiska makroskopowe jak nadprzewodnictwo i nadciekłość) pokazały, że to nie tak. Powstała więc mechanika kwantowa, która cały ten dotychczasowy „żelbetonowy materializm” postawiła pod wielkim znakiem zapytania. Mam wrażenie, że współcześni materialiści chcą „nadrobić zaległości” i wziąć rewanż za porażkę, wykorzystując w tym celu model standardowy (który, w odróżnieniu od mechaniki kwantowej – dobrze udowodnionej teorii naukowej – jest tylko hipotezą). Nie może on wytłumaczyć kilku ważnych rzeczy, np. obliczenia masy Wszechświata nie zgadzają się z obserwowaną ilością materii we Wszechświecie. Oczywiście że materialiści nie tracą nadziei i nie żałują kasy i wysiłku, żeby udowodnić, że świat mógł powstać i istnieć bez Boga, ale, jestem pewien, że Pan Bóg nigdy na to nie pozwoli – ani teraz, ani w przyszłości.

Michał Sybirak

Komentarze

SŁOWO BOŻE NA DZIŚ

av
o. Roman

1. czytanie (Dz 14, 19-28)

Wędrówki misyjne Apostołów

Czytanie z Dziejów Apostolskich

Do Listry nadeszli Żydzi z Antiochii i z Ikonium. Podburzyli tłum, ukamienowali Pawła i wywlekli go za miasto, sądząc, że nie żyje.

Kiedy go jednak otoczyli uczniowie, podniósł się i wszedł do miasta, a następnego dnia udał się razem z Barnabą do Derbe. W tym mieście głosili Ewangelię i pozyskali wielu uczniów, po czym wrócili do Listry, do Ikonium i do Antiochii, umacniając dusze uczniów, zachęcając do wytrwania w wierze, bo przez wiele ucisków trzeba nam wejść do królestwa Bożego. Kiedy w każdym Kościele wśród modlitw i postów ustanowili im starszych, polecili ich Panu, w którego uwierzyli.

Potem przeszli przez Pizydię i przybyli

...

1. czytanie (Dz 14, 19-28)

Wędrówki misyjne Apostołów

Czytanie z Dziejów Apostolskich

Do Listry nadeszli Żydzi z Antiochii i z Ikonium. Podburzyli tłum, ukamienowali Pawła i wywlekli go za miasto, sądząc, że nie żyje.

Kiedy go jednak otoczyli uczniowie, podniósł się i wszedł do miasta, a następnego dnia udał się razem z Barnabą do Derbe. W tym mieście głosili Ewangelię i pozyskali wielu uczniów, po czym wrócili do Listry, do Ikonium i do Antiochii, umacniając dusze uczniów, zachęcając do wytrwania w wierze, bo przez wiele ucisków trzeba nam wejść do królestwa Bożego. Kiedy w każdym Kościele wśród modlitw i postów ustanowili im starszych, polecili ich Panu, w którego uwierzyli.

Potem przeszli przez Pizydię i przybyli do Pamfilii. Nauczali w Perge, zeszli do Attalii, a stąd odpłynęli do Antiochii, gdzie za łaską Bożą zostali przeznaczeni do dzieła, które wykonali. Kiedy przybyli i zebrali Kościół, opowiedzieli, jak wiele Bóg przez nich zdziałał i jak otworzył poganom podwoje wiary. I dość długi czas spędzili wśród uczniów.

Psalm (Ps 145, 10-11. 12-13ab. 13cd i 2)

Niech wierni Twoi głoszą Twe królestwo

Niech Cię wielbią Panie, wszystkie Twoje dzieła
i niech Cię błogosławią Twoi święci.
Niech mówią o chwale Twojego królestwa
i niech głoszą Twoją potęgę.

Niech wierni Twoi głoszą Twe królestwo

Aby synom ludzkim oznajmić Twoją potęgę
i wspaniałość chwały Twojego królestwa.
Królestwo Twoje królestwem wszystkich wieków,
przez wszystkie pokolenia Twoje panowanie.

Niech wierni Twoi głoszą Twe królestwo

Pan jest wierny we wszystkich swoich słowach
i we wszystkich dziełach swoich święty.
Niech usta moje głoszą chwałę Pana,
a Jego święte imię niech wielbi wszystko, co żyje.

Niech wierni Twoi głoszą Twe królestwo

Aklamacja (J 3, 15)

Alleluja, alleluja, alleluja

Trzeba, by wywyższono Syna Człowieczego,
aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia (J 14, 27-31a)

Pokój zostawiam wam

Słowa Ewangelii według świętego Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka.

Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie.

Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie. Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał”.

Dodaj komentarz

30. Nowenna Pompejańska za Polskę

av
Zachęcam wszystkich, komu leżą na sercu losy Ojczyzny, do uczestnictwa w tej kolejnej Nowennie (od 3 czerwca do 26 lipca).

Obrazek zablokowany z powodów bezpieczeństwa


Dzielimy tajemnice pomiędzy uczestnikami jak w kółkach różańcowych, więc „początkujący” oraz mający dużo innych modlitw i obowiązków mogą brać do rozważania po 1 dziesiątku. Natomiast „doświadczonych” gorąco zachęcam brać więcej – po 2-3, a najlepiej – po całej części (5 dziesiątek). Może to być, oczywiście, nawet cały różaniec. Poprzednie 28 Nowenn nie pozostały bez skutku: częściowe odsunięcie od władzy...
Zachęcam wszystkich, komu leżą na sercu losy Ojczyzny, do uczestnictwa w tej kolejnej Nowennie (od 3 czerwca do 26 lipca).

Obrazek zablokowany z powodów bezpieczeństwa


Dzielimy tajemnice pomiędzy uczestnikami jak w kółkach różańcowych, więc „początkujący” oraz mający dużo innych modlitw i obowiązków mogą brać do rozważania po 1 dziesiątku. Natomiast „doświadczonych” gorąco zachęcam brać więcej – po 2-3, a najlepiej – po całej części (5 dziesiątek). Może to być, oczywiście, nawet cały różaniec.

Poprzednie 28 Nowenn nie pozostały bez skutku: częściowe odsunięcie od władzy otwarcie wrogich Polsce sił, totalna porażka totalnej opozycji oraz rozpoczęcie Aktu Intronizacji w Łagiewnikach 19 listopada 2016 roku, odnośnie którego Pan Jezus powiedział: Przyjmę intronizację od waszego Narodu, którą zaproponowali wasi biskupi... Gdy nastąpią w swoim czasie w Narodzie i hierarchii stosowne zmiany, których oczekuję, wówczas powtórzycie Intronizację, ulepszając Ją o brakujące szczegóły" (Przekaz Żywego Płomienia z dn. 25.10.2016). - zgodnie z Objawieniami dla Rozalii Celakówny.

A więc I. szczegółowa INTENCJAtej Nowenny jest następująca:

O ZWIEŃCZENIE INTRONIZACJI JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI ZGODNIE Z WOLĄ BOŻĄ

Współcześni polscy prorocy podają jej ważne szczegóły: „PRAGNĘ, BY MOJA INTRONIZACJA ODBYŁA SIĘ W SANKTUARIUM JASNOGÓRSKIM OBOK MOJEJ NAJDROŻSZEJ MATKI – KRÓLOWEJ WASZEJ OJCZYZNY. TO MIEJSCE JEST WYBRANE OD DAWNA NA PIELGRZYMKI CAŁEGO NARODU DO MOJEJ MATKI - MARYI. MOJE KONANIE I MOJA DROGA KRZYŻOWA BYŁY NIEROZŁĄCZNE Z MATKĄ BOŻĄ. DLATEGO MOJA KORONACJA TAKŻE MUSI BYĆ W POBLIŻU KLASZTORU JASNOGÓRSKIEGO. JAM, JEZUS CHRYSTUS, WAM TO PRZEKAZUJĘ I Z WIELKIEJ MIŁOŚCI DO WASZEGO NARODU TO WAM ROZKAZUJĘ, ŻE MOJE MIEJSCE JEST RAZEM Z MOJĄ MATKĄ, KTÓRA STAŁA POD KRZYŻEM I MNIE PORODZIŁA Z DUCHA ŚWIĘTEGO” (Przesłanie Heleny z dn. 16.09.2016).

oraz dostosowanie praw państwowych do Praw Bożych: Pragnę, aby rządzący Polską wycofali złe ustawy, które krzywdzą ludzi, począwszy od dzieci niewinnie zabijanych w aborcjach, po zabijanych przez użycie śmiercionośnych szczepionek. Polacy, we wszystkim bądźcie solidni i uczciwi. Dokonajcie uwłaszczenia wszystkiego tego, co zostało wyprzedane. Ustanówcie dobre prawa, takie, które nikogo nie krzywdzą. Uporządkujcie wszelkie podstawy prawne bytu narodowego, by były zgodne z Bożym duchem. Wykonanie tego będzie ważne i przydatne w niedługim czasie. Bądźcie konsekwentni w zaprowadzaniu dobrych zmian (Przekaz Żywego Płomienia z dn. 25.02.2017).

Cieszy fakt, że coraz więcej Polaków (w tym polityków i kapłanów) w Polsce i zagranicą zdają sobie sprawę, że Intronizacja musi być prawidłowo zwieńczona, i dołączają się do co raz liczniejszych ruchów intronizacyjnych oraz modlitwy w tej intencji. Pozostaje więc, żeby to dotarło nareszcie również do rządzących oraz episkopatu – i właśnie o to się modlimy (i nie tylko – działamy również) – aż do skutku.

Po raz kolejny (w osobnych różach) będziemy modlić się również w II. szczegółowej INTENCJI

ZA KAPŁANÓW I BISKUPÓW POLSKICH

Intencja ta szczegółowa też jest bardzo ważna i wpisuje się w ogólną intencję – za Ojczyznę, ponieważ od postawy Kapłanów (zwłaszcza Biskupów) bardzo zależy los Polski, a sprawa Intronizacji zależy przede wszystkim właśnie od nich.

Ale Pan Jezus prosił, żebyśmy się modlili jeszcze w III. szczegółowej INTENCJI (również w osobnych różach):

O JAK NAJSZYBSZE OGŁOSZENIE PRZEZ KOŚCIÓŁ V. DOGMATU MARYJNEGO (O WSPÓŁODKUPICIELCE, ORĘDOWNICZCE I POŚREDNICZCE WSZYSTKICH ŁASK).

Co to ma do Polski? Otóż Matka Boża jest od wieków naszą Królową, a teraz pragnie, żeby to właśnie Polacy przyczynili się do ogłoszenia tego Dogmatu. Czy możemy Ją zawieść?

Zgłaszać się można na mail msybirak@gmail.com lub na tym Forum.


Nowenna Pompejańska trwa 54 dni. Przed rozpoczęciem Różańca, wymieniamy najpierw intencję (tylko jedną), a następnie mówimy:

Ten Różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca Świętego.

(Dotyczy to wszystkich uczestników Nowenny.)

Przez 27 dni: od 3 do 29 czerwca odmawiamy część błagalną Nowenny Pompejańskiej i codziennie, na końcu różańca, odmawiamy następującą modlitwę:

Pomnij, o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.

Przez pozostałe 27 dni: od 30 czerwca do 26 lipca odmawiamy część dziękczynną Nowenny Pompejańskiej i codziennie, na końcu różańca, odmawiamy następującą modlitwę:


Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

„Modlitwy końcowe” obowiązkowo odmawiają osoby, które rozważają Piątą Tajemnicę w każdej części Różańca. Reszta też może je odmawiać, ale – nieobowiązkowo.

Niezależnie od modlitw końcowych, wszyscy kończymy Różaniec trzykrotnym zawołaniem do Matki Bożej:

Królowo Różańca Świętego, módl się za nami

Przypominam, że osoby, które rozważają Pierwszą Tajemnice Radosną, na początku, jak zwykle, odmawiają Modlitwy wstępne (Wierzę w Boga, Ojcze Nasz, 3x Zdrowaś Maryjo).

Można również odmawiać następującą modlitwę:

Ojcze Niebieski, błagam Cię i proszę, wysłuchaj naszego wołania - wołania całego Polskiego Narodu. Tak bardzo pragniemy, aby Nasz Pan i Zbawca Jezus Chrystus został uznany Królem naszego Narodu i państwa. Polecamy Ci wszystkich tych, którzy mają zamknięte serca i nie chcą przyjąć królowania Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Błagamy Cię, Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i dotknij wszystkich tych serc, aby się otworzyły na wielką Miłość Bożą, aby zapragnęły przyjąć Pana i Zbawcę, Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Oto my - dzieci Twoje - błagamy Cię o tę wielką łaskę, aby Twój Syn był przyjęty przez cały Polski Naród, aby został uznany Panem i Władcą, aby ludzkie serca uwielbiały Jego Święte Imię. Ojcze Niebieski, wysłuchaj naszego wołania i spraw, aby to się mogło dokonać, aby te wszystkie łaski, przygotowane dla naszego Narodu, mogły na nas spłynąć. Abyśmy się stali Królestwem Twego Syna, aby On mógł nas prowadzić do wiecznej szczęśliwości, abyśmy tam doszli i spotkali się z Tobą na wieki. Amen.

Najlepiej odmawiać tę modlitwę o godz. 21:37 („godzina JP II”), tj. wszyscy jednocześnie, co da tej modlitwie dodatkową moc.

„PROSZĘ, NIE PRZERYWAJCIE TEJ NOWENNY, PODYKTOWANEJ WAM PRZEZ MOJĄ MATEŃKĘ – TO JEST JEJ MISJA WSPÓŁODKUPICIELKI I POCIESZYCIELKI NA CZASY OSTATECZNE.”
Nowenna Nr 30.46

Część pierwsza — Tajemnice Radosne
– Dorota Mrk

Część druga — Tajemnice Światła – Lucyna Zb

Część trzecia — Tajemnice Bolesne – Barbara Hr ze Szwajcarii

Część czwarta — Tajemnice Chwalebne

Zmartwychwstanie Pana Jezusa – Łukasz D.
Wniebowstąpienie Pana Jezusa –
Zesłanie Ducha Świętego –
Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny –
Ukoronowanie Maryi na Królową Nieba i ziemi – Ks. Adam M.
Nowenna Nr 30.46

Część pierwsza — Tajemnice Radosne
– Dorota Mrk

Część druga — Tajemnice Światła – Lucyna Zb

Część trzecia — Tajemnice Bolesne – Barbara Hr ze Szwajcarii

Część czwarta — Tajemnice Chwalebne

Zmartwychwstanie Pana Jezusa – Łukasz D.
Wniebowstąpienie Pana Jezusa –
Zesłanie Ducha Świętego –
Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny –
Ukoronowanie Maryi na Królową Nieba i ziemi – Ks. Adam M.

Módlmy się

av
Santa Lucia
Oto oddaję się Tobie Boże Ojcze, Boże Synu, Boże Duchu Święty. Dziś oddaję się Tobie w niewolę miłości i zgadzam się na wszystko, co mi ześlesz i polecisz, abym czynił. Oto zgadzam się być i pozostać o Boże w Trójcy Świętej Jedyny na wieki w Świętej Unii z Tobą, przez całą wieczność. Ty Sam wydaj odpowiednie dyspozycje względem mojej osoby. Amen.

Pamiętaj, proś zawsze codziennie rano Mnie o ułożenie ci dnia oraz doskonałą organizację. Proś Mnie również, abym to Ja sam załatwiał wszystko, używając twojego ciała, jako narzędzia.

O pokonanie zła w naszym kraju O Matko Ocalenia, przyjdź do nas i obejmij...
Oto oddaję się Tobie Boże Ojcze, Boże Synu, Boże Duchu Święty. Dziś oddaję się Tobie w niewolę miłości i zgadzam się na wszystko, co mi ześlesz i polecisz, abym czynił. Oto zgadzam się być i pozostać o Boże w Trójcy Świętej Jedyny na wieki w Świętej Unii z Tobą, przez całą wieczność. Ty Sam wydaj odpowiednie dyspozycje względem mojej osoby. Amen.

Pamiętaj, proś zawsze codziennie rano Mnie o ułożenie ci dnia oraz doskonałą organizację. Proś Mnie również, abym to Ja sam załatwiał wszystko, używając twojego ciała, jako narzędzia.

O pokonanie zła w naszym kraju

O Matko Ocalenia, przyjdź do nas i obejmij nasz kraj ochroną.
Zmiażdż głowę bestii i powstrzymaj jego zły wpływ pośród nas.

Pomóż swoim biednym zagubionym dzieciom powstać i mówić Prawdę,
gdy jesteśmy otoczeni przez kłamstwa.

Proszę, Matko Boża, chroń nasz kraj i uczyń nas silnymi, abyśmy mogli pozostać wierni Twojemu Synowi w naszych czasach prześladowań. Amen.

Modlitwa o Miłosierdzie

O moja droga Matko Zbawienia, proszę, zwrócić się do Twojego Syna,
Jezusa Chrystusa, aby zechciał On im (tu wymienić wszystkie imiona)
udzielić Miłosierdzia podczas Ostrzeżenia, a także w Dniu Ostatecznym,
zanim staną oni przed Twoim Synem. Proszę, módl się, aby każdy z nich został ocalony i zaznał owoców życia wiecznego. Chroń ich każdego dnia i zabierz ich do Swojego Syna, aby doświadczyli Jego obecności i aby dany im został pokój ducha i wielkie Łaski. Amen.

Dodaj komentarz

lub wybierz z poniższych
ariol0001
ariol0003
ariol0008
ariol0010
ariol0011
ariol0013
ariol0014
ariol0015
ariol0016
ariol0020
ariol0021
ariol0022
bible0004
bible0008
bible0014
bible0016
bible0018
bible0019
bible0020
bible0022
bible0027
bible0028
bible0031
bible0032
crucifix0004
crucifix0007
crucifix0008
crucifix0009
crucifix0011
crucifix0013
crucifix0018
crucifix0019
crucifix0022
crucifix0023
crucifix0024
crucifix0025
goleb0007
goleb0008
goleb0009
goleb0010
goleb0012
goleb0015
goleb0016
goleb0018
goleb0019
goleb0020
goleb0021
goleb0022
kon0001
kon0002
kon0003
kon0004
kon0005
kon0006
kon0007
kon0008
kon0009
kon0010
kon0011
kon0013
kot0001
kot0002
kot0003
kot0004
kot0005
kot0006
kot0007
kot0008
kot0010
kot0011
kot0012
kot0013
kwiat0001
kwiat0002
kwiat0003
kwiat0004
kwiat0005
kwiat0006
kwiat0007
kwiat0008
kwiat0009
kwiat0010
kwiat0011
kwiat0012
lebed0001
lebed0002
lebed0003
lebed0004
lebed0005
lebed0006
lebed0007
lebed0008
lebed0009
lebed0010
lebed0011
lebed0014
motyl0001a
motyl0002a
motyl0002b
motyl0002c
motyl0002d
motyl0003
motyl0004
motyl0004a
motyl0004b
motyl0006
motyl0007
motyl0008a
natura0002
natura0003
natura0004
natura0005
natura0006
natura0007
natura0009
natura0010
natura0011
natura0012
natura0013
natura0014
noc0001
noc0002
noc0003
noc0004
noc0006
noc0007
noc0008
noc0009
noc0011
noc0013
noc0014
noc0015
angel0014
angel0017
angel0018
angel0019
angel0020
angel0022
angel0023
angel0024
angel0025
angel0026
angel0027
angel0028
lew0001
lew0002
lew0003
lew0004
lew0005
lew0006
lew0007
lew0008
lew0009
lew0010
lew0012
lew0013
pies0003
pies0004
pies0005
pies0006
pies0007
pies0008
pies0009
pies0010
pies0030
pies0031
ptak0001
ptak0002
ptak0003
ptak0004
ptak0005
ptak0006
ptak0007
ptak0008
ptak0009
ptak0010
ptak0011
ptak0012
roza0001
roza0002
roza0002a
roza0003
roza0004
roza0005
roza0006
roza0007
roza0008
roza0009
roza0010
roza0011
ryba0001
ryba0003
ryba0004
ryba0005
ryba0006
ryba0007
ryba0008
ryba0009
ryba0010
ryba0011
ryba0012
ryba0013
serce0001
serce0003
serce0004
serce0005
serce0006
serce0007
serce0008
serce0010
serce0011
serce0012
serce0013
serce0015
tigr0001
tigr0003
tigr0004
tigr0005
tigr0006
tigr0007
tigr0008
tigr0009
tigr0010
tigr0011
tigr0012
tigr0013